"Dorosłe Dzieci" • Zobacz wątek - Odchodzą...

Odchodzą...

Wszystko i o wszystkim...

Re: Odchodzą...

Postprzez Laurearel » So lip 23, 2011 10:35 pm

Andre napisał(a):Z tym "dobrze jej tak", to już chamstwo jest. Przecież się leczyła z uzależnienia.
.

Czekaj, czekaj. Ja się uczę/rozwijam ponad swoje siły, poświęcając de facto najlepsze lata życia by do spróbować do czegoś dojść i mam z powodu faktu, że nie studiuję, że nie mogę znaleźć pracy wciąż, że mam własne zdanie i własne poglądy i jestem z tego powodu ciągle opluwany, a tutaj mamy przykład ćpunki i alkholiczki stworzonej przez rynek, która na własne życzenie doszła do śmierci - idealny przykład tego, jak ignoracja bierze górę nad rzeczywistością. Sorry, zrobiła z siebie śmiecia, umarła śmieciem i pozostanie ćpnuką. Alkohol i Narkotyki nie są dla głupich, jak ktoś z nich nie potrafi korzystać gryzie ziemię - to prawa natury.

Wybacz, jesteśmy zwierzętami, mamy instynkt zwierzęcy i tłumiąc go stajemy się słabymi uległymi jednostkami - mimo faktu, że otacza nas społeczeństwo o podobnym podejsciu, to proszę spojrzeć, przychodzi temat śmierci i boimi się go. Ciągle istnieje zabobon, żeby nie mówić o kimś źle, bo jeszcze to się może nam przytrafić. A śmierć jest najzwyczajniej w świecie procesem (kwestia interpretacji: fizycznym/chemicznym/biologicznym), jeżeli ktoś chce go przyśpieszyć to sam to robi. Jeżeli ktoś nie potrafi zrozumieć tej prostej zasady i dalej niszczy orgniazm zamiast go odpowiednio regulować, to kończy jak Pani Winehouse.
Laurearel
Syn Burzy
 
Posty: 96
Dołączył(a): Cz mar 06, 2008 1:00 pm

Re: Odchodzą...

Postprzez Andre » So lip 23, 2011 10:47 pm

Jej prywatna sprawa jak skończyła, nikt tutaj o współczucie nikogo nie prosi.
Avatar użytkownika
Andre
Szalony Ikar
 
Posty: 436
Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 6:03 pm
Lokalizacja: Mundo Cripta

Re: Odchodzą...

Postprzez Laurearel » So lip 23, 2011 10:57 pm

Andre napisał(a):Jej prywatna sprawa jak skończyła, nikt tutaj o współczucie nikogo nie prosi.

Więc fakt leczenia z uzależnienia nie jest żadnym argumentem, jedynie kaszanką medialną :wink:
Laurearel
Syn Burzy
 
Posty: 96
Dołączył(a): Cz mar 06, 2008 1:00 pm

Re: Odchodzą...

Postprzez Nogard » So lip 23, 2011 10:58 pm

krusejder napisał(a):Najlepsze jest to, ze w mediach przedstawiono slejera jako "fundamentalistę chrześcijańskiego"
Zawsze była w mediach masa debili szukających sensacji. Smutne i przerażające, że ludzie te bzdury łykają.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Odchodzą...

Postprzez nat54ret » N lip 24, 2011 5:10 am

Zapomniałem dodać - 3 dni temu w wieku 87 lat zmarł w Warszawie Andrzej Zalewski - dziennikarz Polskiego Radia, znany m.in. z poświęconej przyrodzie i pogodzie audycji Ekoradio.

Moi rodzice słuchają rano zawsze jedynki i pamiętam, że jak zawsze przychodziłem, to często akurat leciał. Niby mówił o pogodzie, a i tak większość czasu było o jakimś ciekawym miejscu, o jakiejś roślinie czy zwierzątku :)
nat54ret
 

Re: Odchodzą...

Postprzez lochinvar » N lip 24, 2011 12:58 pm

Kazdego czlowieka zal, który zmarl, no moze poza paroma wyjatkami. Szkoda tylko, ze na smierci osob robi sie pozniej pieniadze, kariere i wykorzystuje do swoich celow. Pomijam kwestie, ze z osob zmarlych tragicznie robi sie legendy, meczenników, bez wzgledu na to co w swoim zyciu zrobili, dokonali i jak zyli.
ostatni staną się pierwszymi
Avatar użytkownika
lochinvar
Anioł Zła
 
Posty: 164
Dołączył(a): So lut 19, 2011 11:04 am

Re: Odchodzą...

Postprzez jajco » Pt lip 29, 2011 10:34 pm

Podobno mają wydać płytę Winehouse, która chyba była już na ukończeniu...Mnie najbardziej wnerwiły komentarze naszych rodzimych "szpeców" od muzyki, którzy stwierdzili, że Amy była och taka wrażliwa, że sobie nie poradziła bidulka i w ogóle to cały świat jest zły, a ona, że taka delikatna się w tym świecie nie odnalazła, bo przecież dookoła tyle zła. No większego bełkotu nie słyszałem w życiu. Czyli, że wszystkie ćpuny i pijaki to takie bidulki delikatne i wrażliwe? Sprawy należy nazywać po imieniu. Ćpała, chlała to i w końcu przegięła bagiete.
jajco
Syn Burzy
 
Posty: 85
Dołączył(a): Pn sty 31, 2011 2:39 am

Re: Odchodzą...

Postprzez krusejder » Wt sie 02, 2011 9:42 am

Ja nie usłyszałem na temat Winehouse tylko jednego: że ją wykończyli polscy antysemici. Ale GW może nadrobi to kiedyś przy okazji ;)
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Odchodzą...

Postprzez Smolny » Cz sie 04, 2011 3:14 pm

Smolny
Szalony Ikar
 
Posty: 495
Dołączył(a): Wt gru 23, 2008 1:00 pm

Re: Odchodzą...

Postprzez Bogini Chaosu » Pt sie 05, 2011 6:23 pm

Lepper prawdopodobnie popelnil samobojstwo. W kazdym razie - nie zyje.
Bogini Chaosu
Syn Burzy
 
Posty: 67
Dołączył(a): Wt sie 31, 2010 12:08 am

Re: Odchodzą...

Postprzez Smolny » Pt sie 05, 2011 7:01 pm

Sądzę, że ktoś mu mógł pomóc - mafia, przeciwnicy polityczni, konkurencja w macierzystej partii - do wyboru do koloru... Nie lubiłem go jako polityka ale tak jakoś nagle się szarzej zrobiło na świecie...

http://youtu.be/nCgXGdHuaGI
Smolny
Szalony Ikar
 
Posty: 495
Dołączył(a): Wt gru 23, 2008 1:00 pm

Re: Odchodzą...

Postprzez Gregfield » Pt sie 05, 2011 8:17 pm

Fakt, barwna to była postać. Jako człowiek, bardzo przeze mnie lubiany. Jako polityk- obojętny jak każdy z tej branży.
Szkoda chłopa. Taki swój był. :(
♫ Musztaaarda i keczuuup! ♫
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Gregfield
Administrator
Administrator
 
Posty: 792
Dołączył(a): N lip 26, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: Krosno (okolice)

Re: Odchodzą...

Postprzez Andre » Pt sie 05, 2011 8:52 pm

To też nie był mój kierunek w gospodarce, ale nigdy nic nie miałem do niego. Nawet boksował podobno, a to mój ulubiony sport.

Wysłałem mu raz maila na blogu aby nie mylił prawdziwego liberalizmu z tym pseudo PO :wink:
Avatar użytkownika
Andre
Szalony Ikar
 
Posty: 436
Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 6:03 pm
Lokalizacja: Mundo Cripta

Re: Odchodzą...

Postprzez nat54ret » Pt sie 05, 2011 9:57 pm

Lubiłem go jako człowieka.
nat54ret
 

Re: Odchodzą...

Postprzez kokosz » So sie 06, 2011 1:24 am

Szkoda człowieka.... Co by o Nim nie sądzić - zawsze szkoda jak ktoś umiera przedwcześnie...........
Avatar użytkownika
kokosz
Szalony Ikar
 
Posty: 356
Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Świdnica

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron