Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Wszystko i o wszystkim...

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez kabanos » Pn wrz 05, 2011 2:41 pm

Wybacz, ale growling jest bardzo trudny i wymaga wiele techniki. Gdyby Nergal nie potrafił wykorzystywać tej techniki wokalnej to po 20 minutach musiałby schodzić ze sceny ;)
Avatar użytkownika
kabanos
Szalony Ikar
 
Posty: 289
Dołączył(a): Wt paź 27, 2009 9:15 am
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez krusejder » Pn wrz 05, 2011 3:02 pm

Nie neguję, że jest dobrym growlerem. Ale czy growling jest śpiewem ? Śpiewa się strunami a growluje przeponą, na ile się rozeznaję.

I mistrzostwo w growlingu nie implikuje rozeznania co do śpiewu. Czego Nergal będzie w stanie nauczyć ludzi, których będzie oceniał ?

Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, ile osób growlujących wpuszczą do programu ?

Nergal jest teraz w roli Cichopków, Foremek itp. Rysiów z Klanu. Jest znany, więc go telewizory pokazują.
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez Zagor » Pn wrz 05, 2011 3:29 pm

Wojewódzki nigdy nie śpiewał i jakoś oceniał śpiew poszczególnych osób w wielu programach. Ale gdyby był teraz na miejscu Nergala, to założę się, że nie napisałbyś ani słowa na ten temat.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez krusejder » Pn wrz 05, 2011 3:35 pm

Ależ napisałem: "popularność Nergala nie wynika z wiedzy o jego talencie wokalnym. Wynika wyłącznie z tego, że posuwał Dodę i obraża chrześcijan."

Kupa Wojewódzki jest znany z tego, że obraża wszystkich jak leci, o ile może dać mu to korzyści.
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez krusejder » So wrz 24, 2011 11:24 am

na inny temat:

Przeglądałem wczoraj brukowce hiszpańskie [bo tam urlopowałem]. Było w nich na 2 strony o protestach przeciw wizycie Ojca Świętego - czyli o pedałach i gówniarzachi; zero informacyj merytorycznych, czyli - z jakiem przesłaniem przyjechał do Vaterlandu Benedykt XVI
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez nat54ret » Cz mar 08, 2012 3:25 pm

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzecznik ... omosc.html

Świetny komentarz pod tekstem:

"jest zgoda na przekształcenie"... Co ty nie powiesz klecho...przewielebny łaskawco i obłudniku... co za różnica czy dostaniecie pieniądze z funduszu kościółkowego czy z np. kieckowego. Nie przekształcenie a likwidacja tegoż funduszu powinna tutaj nastąpić!

Człowiek pracuje i otrzymuje za swoją pracę wynagrodzenie. Płaci również podatek z tego tytułu. Klechy pierdzą w stołki usiłując wmówić społeczeństwu, że są potrzebni i że coś robią! Nie wypracowują razem z obywatelami PKB, więc są zwykłymi szkodnikami. Biorą za pierdzenie w stołki pieniądze(np. kapelani nieistniejących już JW) i także płacą podatki, tyle, że śmiesznie niskie i również z naszych pieniędzy bo swoich nie mają, bo przecież nie pracują! Podatków od nieruchomości nie płacą. Ile budżet na tym traci? Teraz jeszcze domagają się czegoś w zamian za fundusz kościelny i zwrotu dóbr zabranych przez Państwo. Czy zwykli ludzie, których rodziny straciły dobytki w tamtych czasach, również mogą się dziś domagać ich zwrotu? Może jeszcze na tych samych zasadach co kler? Jasne... Stracili ugory a dziś dostają kamienice i najlepsze działki w miastach. Kombinują z zaniżaniem wartości, więc Państwo Polskie powinno powiedzieć: Stop! Chcesz być klechą i głosić sobie słowo jakiegoś boga? Bądź sobie i głoś co chcesz ale dlaczego żądasz za to pieniędzy? Odpraw sobie rano mszę i do pracy a po godzinach (społecznie lub hobbystycznie) głoś sobie co chcesz i odprawiaj wieczorną mszę. Wielu ludzi zajmuje się w ten sposób wieloma sprawami i daje radę, no ale klechy nie mogą się przepracować biedactwa. Patrzcie co za pijawki wredne, no!
Jak pieniążki płyną jest ok ale jak pojawia się jakakolwiek krytyka kleru zaraz wrzeszczą: To atak na wiarę, na krzyż na wiernych, którzy tak na prawdę są kościołem... Szkoda, że Ci wierni nie są kościołem przy podziale beneficjów spływających pod kiecki katabasów! Charytatywnie również nic za darmo nie robią. Pośredniczą tylko w wydawaniu państwowych pieniędzy. Państwo powinno robić to samo, było by taniej... Caritas? Zbierają kasę na konkretny cel a przeznaczają na niego kilka procent z zebranych kwot, wielcy mi dobrodzieje! Powiem szczerze, ze tak obłudnej instytucji jak kościół katolicki, to nie ma drugiej na świecie! Czas na zmiany!

Ode mnie:
Młodzi ludzie po studiach nie mogą dostać pracy, a jak już to staż za 500zł przez 5 miesięcy od Urzędu Pracy. Praca, ale na okres próbny. Albo kasa w Realu. Jak się usamodzielnić? Jak żyć? Nie mówiąc już o kupnie samochodu czy mieszkania! No i oczywiście trzeba płacić podatki. One są wszędzie, we wszystkim. Jak ja pracuję, powinien dostać za to kasę. Ja – za moją pracę wykonaną. Ale nie, oddaję z tego pieniądze? Na co? Też na Kościół. Z moich podatków państwo wypłaca kościołowi corocznie miliony.
A co robi taki ksiądz w tym momencie? Msza rano o 7 przez pół godziny, wieczorem pół godziny o 17. A reszta dnia? Ja pracuję, studiuję, piszę pracę kończącą, zapierdalam i martwię się o swoją przyszłość. Czemu taki jeden z drugim nie może pracować? Czemu taki nie może płacić takich samych podatków jak wszyscy inni?
Nie piszę już o komisji majątkowej, bo te afery wyszły-czyste skurwysyństwo tak zaniżać ceny i wyłudzać!
Niby my wszyscy to kościół. Tak? To czemu kościół co roku nie daje nam procentu od tego co otrzymuje? Czemu nie mamy procentu od inwestycji?-kościoły mają kasę od wynajmu, dzierżawy, wiem że też lokale użytkowe które przynoszą konkretną kasę-hotele, galerie. A jak powie się coś krytycznego to już wielkie halo że atak.
Oni mają kasę tylko i wyłącznie od NAS! Od państwa-czyli nasze podatki + z tzw ofiary. Więc skoro to wszystko tylko i wyłącznie dzięki NAM, to chyba powinniśmy mieć w tym jakiś głos czy udział.
To jest po prostu szalone. Niesamowite i nie do ogarnięcia. Sami się godziny na utrzymywanie ludzi z przywilejami którzy nic nie robią, a mają wielkie mniemanie o sobie, są bezczelni, mają żądania i fochy strzelają.
nat54ret
 

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez pamelus » Cz mar 08, 2012 6:05 pm

nat54ret napisał(a):Człowiek pracuje i otrzymuje za swoją pracę wynagrodzenie. Płaci również podatek z tego tytułu. Klechy pierdzą w stołki usiłując wmówić społeczeństwu, że są potrzebni i że coś robią! Nie wypracowują razem z obywatelami PKB, więc są zwykłymi szkodnikami. Biorą za pierdzenie w stołki pieniądze(np. kapelani nieistniejących już JW) i także płacą podatki, tyle, że śmiesznie niskie i również z naszych pieniędzy bo swoich nie mają, bo przecież nie pracują! Podatków od nieruchomości nie płacą. Ile budżet na tym traci?


Typowo polska zawiść. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć, dlaczego ludzie w takim wypadku chcą pozbawienia danej grupy przywileju (korzystnego), zamiast rozszerzenia go na wszystkie pozostałe grupy. Jak ksiądz zacznie płacić wysokie podatki to nikomu z nas od tego nic nie przybędzie, jak wszyscy zaczną niskie - wszyscy skorzystamy.

nat54ret napisał(a):Teraz jeszcze domagają się czegoś w zamian za fundusz kościelny i zwrotu dóbr zabranych przez Państwo. Czy zwykli ludzie, których rodziny straciły dobytki w tamtych czasach, również mogą się dziś domagać ich zwrotu? Może jeszcze na tych samych zasadach co kler? Jasne... Stracili ugory a dziś dostają kamienice i najlepsze działki w miastach. Kombinują z zaniżaniem wartości, więc Państwo Polskie powinno powiedzieć: Stop! Chcesz być klechą i głosić sobie słowo jakiegoś boga? Bądź sobie i głoś co chcesz ale dlaczego żądasz za to pieniędzy? Odpraw sobie rano mszę i do pracy a po godzinach (społecznie lub hobbystycznie) głoś sobie co chcesz i odprawiaj wieczorną mszę. Wielu ludzi zajmuje się w ten sposób wieloma sprawami i daje radę, no ale klechy nie mogą się przepracować biedactwa. Patrzcie co za pijawki wredne, no!


Oburzenia na "klechę", że próbuje coś wyszarpać od rządu tez nie rozumiem. Ty byś nie chciał dostawać kasy za nic (umowne za nic, nie chcę wchodzić w dyskusję, czy im się należy czy nie)? Masz do siebie samego pretensje o to, że jednak byś chciał? Taki urok demokracji, że różne grupy interesu próbują wywierać naciski na władzę. Wkurzanie się na te grupy jest idiotyczne - wkurzać się należy na rząd, że im ustępuje.

nat54ret napisał(a):Jak pieniążki płyną jest ok ale jak pojawia się jakakolwiek krytyka kleru zaraz wrzeszczą: To atak na wiarę, na krzyż na wiernych, którzy tak na prawdę są kościołem...


Tak jest najwygodniej i dzięki temu ma się święty spokój. Znowu nie rozumiem pretensji o to, że ktoś chce żyć w spokoju. Ty byś nie chciał?

I ogólnie do całej wypowiedzi. Płacisz podatki, ok. Ale nikt Ci niestety nie dał prawa do decydowania o tym, na co kasa z podatków zostanie wydana (poza nielicznymi wyjątkami nie mamy podatków celowych). Podejście jest inne: to ty masz być wdzięczny rządowi, że łaskawie pozwala Ci te podatki płacić. Rząd wyda je wg. swojego widzimisię, rozda tą kasę różnym grupom i zupełnie Cię to nie upoważnia do tego, żeby od tych grup czegoś potem żądać. Jak nie Kościołowi, to górnikom, jak nie bezrobotnym, to na rozruszanie gospodarki - w ten czy inny sposób ta kasa zostanie po prostu zmarnowana. Taka jest demokracja - oparta na przekupywaniu ludzi przez rząd i rządu przez ludzi. Możesz to zaakceptować albo próbować zmienić system. Innych opcji nie ma.
Lorem ipsum dolor sit amet...
pamelus
Szalony Ikar
 
Posty: 297
Dołączył(a): So lis 21, 2009 10:26 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez pamelus » Cz mar 08, 2012 6:20 pm

I jeszcze jedno. Patrząc obiektywnie, to nie ma zupełnie żadnego znaczenia, czy wszyscy płacimy takie same podatki, czy jedni płacą niskie, a inni wysokie. Wysoki podatek ksiądz odbije sobie zwiększając cenę za chrzest dziecka szewca, a w rezultacie ty zapłacisz więcej za buty. W rezultacie za zwiększenie podatków (dla kogokolwiek, nie tylko dla księży) zapłacimy wszyscy w miarę po równo. W tym kontekście oburzanie się na kogoś, ze płaci mniej jest podwójnie głupie.

Tyle teorii. W praktyce różnicowanie niekorzystnie odbija się na rynku, promując jedne (niżej opodatkowane) towary / usługi, w rezultacie prowadząc do załamania się mechanizmu "niewidzialnej ręki rynku".
Lorem ipsum dolor sit amet...
pamelus
Szalony Ikar
 
Posty: 297
Dołączył(a): So lis 21, 2009 10:26 pm
Lokalizacja: Warszawa


Re: Religia, wiara, rzekomy satanizm w tekstach

Postprzez CarpeDiem » Wt paź 22, 2013 11:09 pm

I'm not a religious person.
Some use religion for political purposes and its own purposes.
The Church in Poland was in a good position by communism, but in the new reality discredits itself.

Referring to satanism in the texts, i think this is nitpicking.

Some people do not know how to separate religion from the faith. The Church is an institution, and faith is in all of us. You do not need to belong to anything.
CarpeDiem
 

Poprzednia strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron