Wymiana plików przez Internet

Wszystko i o wszystkim...

Wymiana plików przez Internet

Postprzez nat54ret » Śr mar 25, 2009 5:08 pm

temat ciekawy. była taka kwestia poruszana w wywiadzie, czlonkowie Turbo sie wypowiadali na ten temat, ale chciałbym na to zjawisko spojrzec tak ogólnie, globalnie.



Wszystko sie zaczelo w stanach w 1999 powstał Napster. W 2000 roku do walki przeciwko Napsterowi dołączyła też Metallica, (m.in.Dr Dree tez). No i była istna wojna. Wszyscy znienawidzili Metalikę, niszczyli ich płyty. I teraz spojrzenie na to po paru latach - i tak nic to nie dało, bo po tym jak zamkneli Napstera powstało wiele innych podobnych do niego i wcale sprzedaż płyt sie nie poprawiła.



naszła nowa era. I teraz jakie sa tego konsekwencje? Ja mam wszystkie płyty oryginalne, nie tylko Turbo, po prostu jak mi sie cos podoba to kupuje. Kupione w sklepie muzycznym (który juz zreszta nie istnieje tak na marginesie powiem...) i teraz przez allegro kupuje, albo przez sklepu internetowe. Ale! cała dyskografie turbo mozna znalezc w 2 sekundy i sciagnac za darmo na wiele wiele sposobów.



Kto na tym traci? zespoł, koncerny.. kto zyskuje? niby my, tak jest łatwiej, za darmo i w ogóle... ale no nie wiem.



Moje zdanie jest takie, że to zjawisko jest złe. Padły dobre sklepy muzyczne, padł jakis szacunek do płyt, wydawnictw, do zespołów, nie ma takiej jakiejs atmosfery wyczekiwania przed wydaniem płyty, bo np płyta Guns N ' Roses juz była w necie pół roku przed premierą. Oczywiscie wiem to od znajomych, a sam kupilem w sklepie, szczegolnie że wcale nie jest taka droga, a fakt posiadania oryginalnej plyty w domu jest miły i przyjemny.



Natomiast jestem zwolennikiem jesli chodzi o szukanie i sciaganie z internetu RZADKICH TRUDNO DOSTEPNYCH rzeczy, takich których nie zamowie w sklepie, czy w empiku, ani w sklepach internetowych, czyli powiedzmy jakies niszowe nagrania zespolów z innych krajow. Probowalem wiele razy i ludzi sie w glowe stukali.

Jedyna droga zeby zdobyc te nagrania to sciagnac z internetu. to jest dalej łamanie prawa z jednej strony i okradanie zespołu, ale wytlumaczalne bo jak inaczej je zdobede? jakby dali mi mozliwosc kupienia to bym kupił.



I sprawa youtube. Lecą pewne programy w stacjach np amerykanskich, których u nas nie da sie obejrzec. wiec jak ktos wrzuci w czesciach jakis program na youtube to jest to łamanie praw i nie maja pozwolenia, ale no jak inaczej mamy to obejrzec? to jedyna droga.



Mamy wiele mozliwosci dzisiaj, internet może byc bardzo pomocny, ale tez trzeba korzystac z niego mądrze i z umiarem.



Co Wy na to?
nat54ret
 

Postprzez Zagor » Śr mar 25, 2009 7:07 pm

Z kupowaniem płyt:

Wkurza mnie pieprzenie o osobie ściągającej muzykę z netu że jest piratem, bo nie jest tak w KAŻDYM przypadku. Mnie nie stać na kupowanie WSZYSTKIEGO co lubię posłuchać, płyty kupuję powiedzmy raz na 3 miesiące. Najczęściej jest to jedna płyta, maksymalnie dwie bo na więcej nie mam.

Mam w tej chwili 17 oryginalnych płyt (pierwszą kupiłem w listopadzie 2007) plus jakieś kasety zbierane wieki temu. A co z resztą? Skąd mam poznawać muzykę i wyrabiac sobie opinie kupic/nie kupić?

Konsekwentnie zbieram dyskografię KATa. W tej chwili pozostały mi 3 płyty do kupienia które można dostac praktycznie wszędzie plus dwie, za które trzeba dac ponad 150 złotych bo nie było reedycji. W międzyczasie trafiają się premiery płyt które chcę mieć np. "Death magnetic" Metalliki za który zapłaciłem 72,50 za przesyłke (bo polskie oszpecone wydania traktuję jako piraty) czy tez najnowszy Hunter, na którego płytę zostało mi do uzbierania jeszcze 36 złotych.

Nie zarabiam, rodzice nie dają kasy na płyty, bo są ważniejsze wydatki.



nat54ret - skoro masz wszystko oryginalne i nie tylko Turbo, po prostu jak coś Ci się spodoba i kupujesz -> szczerze gratuluje.

Ja teoretycznie robię podobnie, tyle że nie płacę....ZA WSZYSTKO. Za to co jestem w stanie - owszem.



Atmosfera oczekiwania - owszem jest. Tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać. Olac wycieki z netu.



Na pewno w tej dyskusji ktoś odpowie:

"Odpuszczasz sobie kilka piwek i masz płytę" -> najgłupsza rzecz jaką można powiedzieć w tej sprawie.



A jak do tego się mają ceny płyt?

Pomyślcie, kupująć coś zagranicznego zespołu trzeba wydać 50zł. Z polskimi kapelami to jest różnie, 30-50zł. Dla mnie to za dużo.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Postprzez nat54ret » Śr mar 25, 2009 7:21 pm

to nie jest tak że ja mam jakies miliony hehe.. poprostu jak np bylem dzieckiem iles tam lat temu i jak dostawalem kase od rodzicow to odkładalem i zbieralem na rózne płyty. w zasadzie 100% kasy jaka dostawałem wydawalem na plyty, czy Turbo, Ceti, Metaliki, Iron Maiden, Gunsow, Voivod. No jak cos mi sie podobalo i wiedzialem że musze to mieć to kupowałem.



Ale nie jest tak, że kupuje codziennie i wszystko co bym chciał! bo nie spie na kasie ;p



ceny sa duze, to fakt. niektore plyty np 60-80zł.
nat54ret
 

Postprzez Zagor » Śr mar 25, 2009 7:30 pm

W takim razie źle zrozumiałem Twojego pierwsze posta :P

Mam często tak, że chcę mieć kilka płyt które mi się podobają, ale moge zdecydowac się na tylko jedną. Reszta, cóż. Bez książeczki i okładki, ale jakoś trzeba.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Postprzez Nogard » Cz mar 26, 2009 2:34 am

Hehe, rozumiem Cię dobrze Zagorze, każdy kiedyś zaczynał Obrazek Pamiętam moje pierwsze płyty - ten dreszczyk emocji, kupowanie krążków po 50 zł, wyciąganie z folijki i oglądanie wszystkich kilkunastu czy ilu tam sztuk na półeczce... Obrazek



Szybko zacząłem bardziej kombinować, bo nie lubię stać w miejscu - kupowałem na Allegro i eBayu używane, potem zacząłem łykać na eBayu płyty dla siebie i jednocześnie na jednym koszcie wysyłki coś więcej do opchnięcia drożej na Allegro, dzięki czemu często zwracała się duża część lub i całość... Obrazek



Teraz stałej pracy jeszcze nie mam (ciągnę dwa kierunki studiów, więc praktycznie się nie da) - uczelnia płaci mi jakieś grosze za dobre wyniki w nauce, coś tam się od święta dorobi na boku, zwykle tłumacząc jakieś pierdoły, no i cały czas kupuję razem z potrzebnymi mi krążkami na eBayu trochę niepotrzebnych, które sobie osłuchuję i staram się opchnąć na All Obrazek A potem prawie wszystko idzie na muzykę. Ale nie mam co narzekać - stać mnie na większość krążków, bez których nie mogę żyć (choć prawie wszystkie kupuję z drugiej ręki)... Jeśli ktoś znałby kogoś, kto potrzebowałby przetłumaczyć coś z/na angielski, ewentualnie z francuskiego, to polecam się - kasa potrzebna na szczytny cel - na płyty i koncerty :lol: Aha, ale lepiej, żeby była to osoba, której się specjalnie nie lubi... :wink: :lol:



Bliżej tematu - zdarza mi się coś ściągnąć, ale rzaadko. Dzięki jutubowi mogę sprawdzić zespoły, które potencjalnie mnie interesują i jeśli się spodobają, kupuję. Czasem ściągnę sobie coś, na co nie potrafię poczekać. Ostatnio do tego stopnia zakochałem się w The Clan Destined, że po prostu musiałem ściągnąć płytę, zanim udało się ją kupić; właśnie dzisiaj udało się w końcu wylicytować :) Czasem są też pozycje, których praktycznie nie da się kupić - wiadomo... Ale mam oczy otwarte i rozglądam się za tymi wietnamskimi czy mongolskimi płytkami, czy innymi polskimi Syndiami i Fatumami...
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Cz mar 26, 2009 12:30 pm

Pamiętam moje pierwsze płyty - ten dreszczyk emocji, kupowanie krążków po 50 zł, wyciąganie z folijki i oglądanie wszystkich kilkunastu czy ilu tam sztuk na półeczce...



Ja tak mam do dziś :)





Fajny temat ale nie mam wiele do dodania... Dlatego że nat54ret napisał w tej kwestii wszystko... z czym się zgadzam :) Zwłaszcza z ostatnim zdaniem :wink:
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Wiwern » Cz mar 26, 2009 12:53 pm

ja mam około 60ciu oryginalnych płyt, wuchtę kaset, ale... nadal, muszę przyznać, że ściągam muzę z neta, bo moje finanse nie nadążają za potrzebami. Co chwilę odkrywam coś fajnego ze starej muzy (chociaż by z samego metalu) i co chwilę wychodzi jakaś fajna nowość, którą chcę mieć. I wszystko to najpierw ściągam - sprawdzam, czy rzeczywiście fajne - następnie kupuję, lub nie. Ale mam też takie kapele, których płyty kupuję w ciemno. Np. nowe Turbo kupię w ciemno, nowego Kata kupię w ciemno (a ja akurat mam wszystkie oryginalne, nawet te trudno dostępne :P)... i Heaven And Hell też kupię w ciemno, jak niedługo wyjdzie.
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Postprzez Frugo » Pn mar 30, 2009 11:06 am

Ja mam około 30 oryginalnych płyt( w sumie w tym 22 Ironów :) ) ja lubię zbierać płyty zespołami. Jak zaczynałem słuchać metalu to zaczynałem właśnie od Iron Maiden i tak do teraz jest to mój ulubiony zespół, który chce cały skolekcjonować. Jak podoba mi się jakiś zespół to staram się w miarę możliwości kupić ich płytę. No ale niestety fajnych zespołów jest cała masa więc nie sposób ich skolekcjonować szybko, więc dlatego też muszę dużo ściągać z neta :( .
Avatar użytkownika
Frugo
Szalony Ikar
 
Posty: 334
Dołączył(a): N mar 29, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Postprzez Paulo » Pn mar 30, 2009 12:06 pm

Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Frugo » Pn mar 30, 2009 12:12 pm

Heh to widzę, że czeka mnie jescze kilka dobrych lat zbierania :lol:
Avatar użytkownika
Frugo
Szalony Ikar
 
Posty: 334
Dołączył(a): N mar 29, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Postprzez Paulo » Pn mar 30, 2009 12:14 pm

...i sporo kasy do wydania :P



Z tego co wiem koleś zbierał to długimi latami...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Frugo » Pn mar 30, 2009 12:28 pm

Znaczy ja chyba nie będę zbierał takich rarytasów po 200+ na to kasy nie mam zbytnio( no może kiedyś :) ) ale chce wszystkie albumy studyjne(mam all) wszystkie besty(chyba 2 brakuje) wszystkie składanki(chyba 1-2 brakuje) i wszystkie koncertówki(mam tylko 1 póki co :cry: )
Avatar użytkownika
Frugo
Szalony Ikar
 
Posty: 334
Dołączył(a): N mar 29, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Postprzez Wiwern » Pn mar 30, 2009 12:59 pm

ja zaczynałem od zbierania Kata i Iron Maiden, ale szybko zauważyłem, że nawet, jak już się ma wszystko, to płyt wciąż się chce i obecnie mam też prawie całe Turbo i Ceti, wuchtę pojedynczych Manowarów, Judas Priestów, Black Sabbathów, Running Wildów, Acid Drinkers, Vader i innych klasyków, zarówno polskiego, jak i zagranicznego metalu, jednak nadal dysproporcja między tym, co na dysku (ponad 500 tytułów), a tym, co na półce, jest zatrważająca.



ale chce wszystkie albumy studyjne(mam all) wszystkie besty(chyba 2 brakuje) wszystkie składanki(chyba 1-2 brakuje) i wszystkie koncertówki(mam tylko 1 póki co

no ja akurat "besty i składanki" olałem. IMO studyjne i koncertowe wystarczą. No, ewentualnie "Best Of The Beast", bo tam jeszcze są jakieś niepublikowane tracki...
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Postprzez Nogard » Pn mar 30, 2009 5:31 pm

No, zbieranie Ironów to murowana zabawa do końca życia - wszystkiego NIE DA się kupić, nawet jeśli odpuści się winyle :lol:
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez nat54ret » Wt mar 31, 2009 6:53 pm

niestety msz racje ;p
nat54ret
 

Następna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron