Savatage / TSO

Bo nie samym Turbo człowiek żyje. :)

Savatage / TSO

Postprzez krusejder » Pt gru 17, 2010 1:04 pm

na dobry początek zarzucę taki nius:

http://www.billboard.com/#/news/trans-s ... 4422.story

Trans-Siberian Orchestra is gearing up for its annual holiday tour, but founder Paul O'Neill is still eyeballing the group's impending move to Broadway.


O'Neill tells Billboard.com that he and his creative partners have two rock musicals in the works for the Great White Way. "Romanov: What Kings Must Whisper," a rock opera about the Russia's Bolshevik Revolution in 1918, is "the furthest along, just because it's completely written and scored and ready to go." "Romanov" was actually supposed to be TSO's first album in 1994, he says, "but a number of people who have a lot of credibility on Broadway heard it and said it's too good to just go and do a record. It should be a Broadway musical, and I always wanted to take on Broadway, so we pulled it back."

:metal: :metal: :metal:

czekam na ten materiał od 15 lat - może w końcu się doczekam !!

Przymykałem na to oko już dłuższy czas, widziałem podobne kwiatki w bootlegu Turbo Celebration (Kawalerja Szatana), ale proszę - zacznij pisać zgodnie z zasadami ortografii języka polskiego. Nie obchodzi mnie że możesz mieć dysortografie, albo inne dziwaczne choroby wymyślone specjalnie dla leni, by mogli się usprawiedliwiać.
Pisząc jakikolwiek post na forum, przeglądarka na pewno podkreśla błędy. Wystarczy poświecić 10 sekund i popatrzeć czy nie zrobiłeś byka. Daję Ci ostatnią szansę, potem będę stosował się do kar przewidzianych w regulaminie forum. - Zagor
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Savatage / TSO

Postprzez Nogard » N gru 19, 2010 1:32 pm

Hm.
Marzę o reaktywacji Savatage choć na małą traskę, bo na żaden koncert nie zdążyłem się załapać. Muzycy cały czas coś tam nowego kombinują, więc wierzę, że może kiedyś zatęsknią i zrobią coś takiego. Skoro TSO chce się grać w Europie stary materiał, to czemu nie Savatage.
Savatage to jedna z moich najukochańszych kapel, a "Beethoven's Last Night" TSO - płyt.
Co do musicalu, cóż, zobaczymy.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Savatage / TSO

Postprzez Paulo » Pn gru 20, 2010 8:27 am

Mam tylko dwa albumy Savatage: "Power of the Night" i "Fight for the Rock". Leżą gdzieś ze starymi kasetami. Nie słuchałem tego ze 20 lat...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Re: Savatage / TSO

Postprzez Nogard » Pn gru 20, 2010 10:02 am

Rzadko słucham tych dwóch krążków, najczęściej wracam do od "Hall of the Mountain King" wzwyż. "Hall..." i dwie następne to moje ulubione ich płyty...
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Savatage / TSO

Postprzez krusejder » Pn gru 20, 2010 10:07 am

a ja uwielbiam POWER OF THE NIGHT !! Za grafomańskie teksty, za prostotę i za ... power ;)
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Savatage / TSO

Postprzez Paulo » Pn gru 20, 2010 10:21 am

No tekstów to sobie nie tłumaczyłem ;)
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Re: Savatage / TSO

Postprzez krusejder » Pn gru 20, 2010 10:37 am

w klimacie Dłoni Potwora ;p którą też uwielbiamy
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Savatage / TSO

Postprzez Wiwern » Pn gru 20, 2010 3:35 pm

ogólnie, to ja uważam za najlepsze wszystkie płyty do "Streets" włącznie, z czego tak jak Nogard najbardziej te trzy - "Hall Of The Mountain King, "Gutter Ballet" i "Streets" właśnie. Potem też było zacnie i genialnie, takie "Edge Of Thorns", czy "Handful Of Rain", to też piękne płyty, ale zabrakło na nich... wokalu Johna Olivy. Niby zatrudnili Zacharego Stevensa, żeby mieć wokalistę z prawdziwego zdarzenia, który czysto śpiewa, z większą skalą i w ogóle, ale mi właśnie dużo bardziej podobał się ten charakterystyczny, szczekający wokal Johna, który był w pewien sposób cechą charakterystyczną zespołu, no i nie był jeszcze taki "nowojorsko-patetyczny", jak to określam, za to bardzo zaangażowany, interpretujący tekst, wywołujący dosłownie ciary. Posłuchajcie dla przykładu "Tonight He Grins Again" z albumu "Streets" - to świetny przykład mistrzowskiego wczucia się w temat.
http://www.youtube.com/watch?v=rVlo5u0A1KM
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Savatage / TSO

Postprzez krusejder » Pn gru 20, 2010 3:44 pm

Pomijając bardzo słabą płytę Fight For The Rock SAVA ma najrówniejsze płyty studyjne na świecie. Możemy wybierać ulubioną, ale wybieramy spośród arcydzieł. Muzyka Savatage ewoluowała, można ją spokojnie podzielić na 3 okresy, ale za każdym razem był to zespół nietuzinkowy i niepodążający za modami.

To jeden z bardziej niedocenianych zespołów wszechczasów.
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Savatage / TSO

Postprzez Nogard » Pn gru 20, 2010 3:50 pm

Też wolę Jona, tak naprawdę Savatage z nim i bez to dla mnie trochę jak dwie różne kapele. Ale też przejścia i postęp między płytami były całkiem płynne. I tak, jak mówi teraz Jon, jestem w sumie w stanie uznać TSO za kolejne wcielenie Savatage... Ale dla mnie to już nie to samo, co Jon krzyczący o zarzynaniu jednorożców i ulicach świecących w ciemności :-)
Ale i płyty bez Jona na wokalu uwielbiam...

I zgodzę się z przedmówcą :-)
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Savatage / TSO

Postprzez Frodli » Pn gru 20, 2010 9:02 pm

Ja dla odmiany najbardziej lubię okres od Streets to Dead Winter Dead. Wcześniejszych i późniejszych płyt aż tak nie lubię.
Podnieś twarz, zaufaj Światłu
Avatar użytkownika
Frodli
Upiór w Operze
 
Posty: 687
Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 11:08 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Savatage / TSO

Postprzez Caleb » Pn gru 20, 2010 9:30 pm

A ja tradycyjnie kompletnie nie wiem, o czym mówicie :lol:
VOYTH, Bogusz, Dominik, Krzyżyk, Tomek, Bobiś! Dzięki za wszystko!
Caleb
V.I.P
V.I.P
 
Posty: 1185
Dołączył(a): N maja 24, 2009 2:00 pm
Lokalizacja: pod sceną; techniczny,sklepikarz

Re: Savatage / TSO

Postprzez kabanos » Pn gru 20, 2010 10:05 pm

Nie jesteś sam Calebie :lol:
Mam pytanie do zorientowanych w tym właśnie temacie. Co polecacie na początek przygody z Savatage oraz TSO? Po Waszych postach widzę, że trochę słuchania będzie :P
Avatar użytkownika
kabanos
Szalony Ikar
 
Posty: 289
Dołączył(a): Wt paź 27, 2009 9:15 am
Lokalizacja: Środa Wlkp.

Re: Savatage / TSO

Postprzez Frodli » Pn gru 20, 2010 10:09 pm

Streets!!! Ja zacząłem od tej płyty. Następnie możesz albo się cofać (bardziej heavy/power oblicze, niż na tej płycie - nie czepiać się, sporo osób określa Savatage w latach 80. jako zespół power metalowy), albo posuwać do przodu, gdzie grali bardziej melodyjnie, progresywnie.
Podnieś twarz, zaufaj Światłu
Avatar użytkownika
Frodli
Upiór w Operze
 
Posty: 687
Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 11:08 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Savatage / TSO

Postprzez krusejder » Pn gru 20, 2010 10:21 pm

z Sava - Hall Of Mtn King

TSO - Beethoven, aczkolwiek w okresie Bożonarodzeniowym można też z przyjemnością słuchać musicali kolędowych. Poza okresem od 25 xii do 2 ii - sens umiarkowany
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Następna strona

Powrót do Muzyka, inne zespoły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron