Aria

Bo nie samym Turbo człowiek żyje. :)

Aria

Postprzez Executioner » Wt paź 19, 2010 9:25 pm

Aria to radziecka fuzja Iron Maiden i Manowaru :D Ale pierwsze cztery płytki są słuchalne w sumie :P
"...Blaster - strzał - prosto w nos,
Laser - cios - w drugi łeb..."
Avatar użytkownika
Executioner
Upiór w Operze
 
Posty: 722
Dołączył(a): N sie 16, 2009 9:50 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: Twórczość własna

Postprzez Wiwern » Wt paź 19, 2010 10:04 pm

słuchalne? Są wyjebiste! Zwłaszcza trzecia i czwarta, a później też było bardzo, bardzo dobrze.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Twórczość własna

Postprzez Nogard » Wt paź 19, 2010 10:13 pm

Dla mnie zwłaszcza trzecia, czwarta, piąta i szósta. A słuchalne to są wspomniane Iron Maiden i Manowar, można zapuścić od czasu do czasu :mrgreen: Zaraz sprawdzę, czy mamy temat o Arii i przeniosę/wydzielę posty.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Aria

Postprzez Wiwern » Śr paź 20, 2010 10:36 am

w każdym razie:
Manija Wieliczija - słuchalne, są już przebłyski.
S Kem Ty - już porządny, heavy metalowy album, prawie same killery i świetna balladka
Geroj Asfalta - już BARDZO dobra płyta, a dwa ostatnie utwory po prostu rządzą
Igra S Ognem - arcydzieło, po prostu jedna z lepszych heavy płytek w ogóle, jakie znam.
Krow Za Krow - prawie dorównuje poprzedniej, też arcydzieło heavy metalu.
Noc Karocze Dnia - tu już lekki spadek formy. Utwory nadal fajne, melodyjne i w ogóle, ale całość brzmi jakoś tak za lekko, nie ma tej monumentalności poprzedniczki.
Generator Zła - fajny, ciekawy, zróźnicowany album, ale nadal jakoś za lekko.
Chimera - piękne ballady, a i kilka szybkich, ultramelodyjnych tracków jest.
Kreszczenie Ogniom - chyba najmniej lubię tę płytkę, jakaś taka toporna i wymuszona.
Armageddon - o, tu już jest dużo lepiej, powróciło heavy metalowe mięcho, a i zgrabniej wszystko brzmi.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Aria

Postprzez Nogard » Śr paź 20, 2010 10:46 am

Fajnie - widzę, że Twój gust jak chodzi o Arię jest w tym momencie już w 100% zbieżny z moim :mrgreen:
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Aria

Postprzez Wiwern » Śr paź 20, 2010 12:26 pm

powiedzmy w 95,1 % :mrgreen: no, ale to w końcu Ty mi podsunąłeś Ariję do przesłuchania i jestem Ci za to bardzo wdzięczny. Gdybyć tyle o nich nie paplał, to bym się sam nie przełamał, by posłuchać i tyle by mnie dobrego ominęło...
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Aria

Postprzez Executioner » Śr paź 20, 2010 12:33 pm

Widzę, że nieświadomie założyłem temat o Arii :D

Co do mnie, to najbardziej lubię okres od "Manii Wielkości" do "Krew Za Krew", ale zarówno ten zespół, jak i cały radziecki metal traktuję jedynie jako ciekawostkę. Dużo lepiej wygląda oldschool czechosłowacki czy węgierski na ten dany przykład :wink:

Z tej puli najbardziej przekonuje mnie Korrozia Metalla do momentu gdy jeszcze nie weszli w nazizm. Dobry też jest jeszcze Master, który jednak się przekombinował gdzieś też w momencie gdy Aria zrobiła się nieco lżejsza, jak tu piszecie. Jednak do '91 roku te trzy zespoły wydały wielkie rzeczy, które czasem zdarza mi się zapuścić. Dosłownie szły łeb w łeb jak na mój gust i raczej tego bym się trzymał.

Nie mam nic sowieckiego w oryginale niestety, ale gdybym kupował, to raczej tylko z serii "Legiendy Russkawo Roka" i chyba tylko te trzy zespoły. Może jeszcze Cziornyj Kofie, ale to już znam bardzo słabo. Ale ten cykl chyba jest nie do dostania w Polsce.

Wracając na koniec jeszcze do Arii, to chyba ich największym osiągnięciem był "Gieroj Asfalta". Z drugiej strony jeśli by przeleciał tak skojarzeniowo szczególnie te albumy wydane w latach 1985-1991, to można stwierdzić, że oni tworzyli własne wersje przebojów Maiden :P

Ciekawostka: wszyscy wiedzą, że na rynek japoński wychodzą płyty z jakimś tam bonusami niedostępnymi w innych edycjach danego albumu. Identyczna sytuacja jest w Rosji, a takie wypaśne wersje krążków ukazują się tylko w Moskwie :wink:
"...Blaster - strzał - prosto w nos,
Laser - cios - w drugi łeb..."
Avatar użytkownika
Executioner
Upiór w Operze
 
Posty: 722
Dołączył(a): N sie 16, 2009 9:50 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: Aria

Postprzez Wiwern » Śr paź 20, 2010 1:20 pm

węgierski na ten dany przykład :wink:
debiut Pokolgepa wymiata!

jeśli by przeleciał tak skojarzeniowo szczególnie te albumy wydane w latach 1985-1991, to można stwierdzić, że oni tworzyli własne wersje przebojów Maiden :P
no tak, "Daj Żaru!" to takie arijowe "Can I Play With Madness", "Rozkaczajem Etot Mir" jakoś dziwnie kojarzył mi się zawsze w "Wrathchildem", "Ballada O Drewnoruskiem Wojnie" z "Hallowed Be Thy Name", "1100" z "The Trooper", "Noc Karocze Dnia" z "Fear Of The Dark", a "Zver", to już niemalże cover "Apparition".
Ale też np tytułowy "Krow Za Krow", to unikatowy utwór, gdzie w każdym dźwięku czuć "ruskość" melodyki i wywołuje ciary, jak mało co. Zresztą wspomniana już "Ballada O Drewnoruskim Wojnie" też ma w sobie takiego słowiańskiego ducha, który wywołuje dreszcze. A przy "Boj Prodowżolica", czy "Rab Stracha", to się po prostu czuję Kozakiem. Żałuję, że w sumie w Polsce nie mieliśmy w latach 80tych takiego "słowiańskiego heavy metalu", jak Arija. Śladowe ilości tego są np. w Turbo, ale to jeszcze nie to.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Aria

Postprzez Nogard » Śr paź 20, 2010 1:50 pm

Executioner napisał(a):Ciekawostka: wszyscy wiedzą, że na rynek japoński wychodzą płyty z jakimś tam bonusami niedostępnymi w innych edycjach danego albumu. Identyczna sytuacja jest w Rosji, a takie wypaśne wersje krążków ukazują się tylko w Moskwie :wink:

Z tym, że bonusów tam raczej nie ma, a jedynie poligrafia jest ładniejsza - grube książeczki, czasem jakiś slipcase. Zdaje się, że ostatnio od tego zwyczaju dzielenia Moskwy i reszty odchodzą, przynajmniej CD Maksimum, które wydaje co lepsze pozycje (jeśli nie wręcz prawie wszystko).

Wiwern napisał(a):powiedzmy w 95,1 %

Bo ja wiem? Tzn. ogólnie na pewno nawet mniej, bo chyba różne tracki z tych płyt nam się podobają, ale jak chodzi o to, co napisałeś w tamtym poście, to blisko 100%. Jedyne, z czym się nie do końca zgodzę, to że "Nocz korocze dnia" jest słaba jak na Arię (bo taki jest dla mnie wydźwięk tego, co napisałeś) - płyta wypada słabiej niż poprzednie dwie, ale dla mnie nadal genialnie. Reszta zupełnie jak ja bym napisał :mrgreen: Ewentualnie dodałbym jeszcze ze dwa słowa zachwytu nad "Gierojem z asfaltu", bo jako całość jednak też kopie dupsko.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Aria

Postprzez Executioner » Śr paź 20, 2010 1:55 pm

No właśnie... Np. jeszcze tekstowo "Ulica Roz" to "22 Acacia Avenue" połączona z "Charlotte The Harlot" :P

Dlatego właśnie wolę chociażby węgierskiego Tormentora czy czechosłowacki Master's Hammer, bo obiektywnie rzecz biorąc są to zespoły dużo lepsze, choć nie jest to heavy ale black.

No, rzeczywiście szkoda, że nie mieliśmy "słowiańskiego heavy metalu" w latch 80., ale wystąpiły takie elementy czy w Turbo, czy w Kacie. Jeśli chodzi o naszą, pojebaną mentalność, to bardziej było to widoczne w ówczesnym grindcorze i goregrindzie :wink: ALe nurt stricte narodowy to dopiero lata 90.
"...Blaster - strzał - prosto w nos,
Laser - cios - w drugi łeb..."
Avatar użytkownika
Executioner
Upiór w Operze
 
Posty: 722
Dołączył(a): N sie 16, 2009 9:50 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: Aria

Postprzez krusejder » Śr gru 08, 2010 2:39 pm

Executioner napisał(a):Aria to radziecka fuzja Iron Maiden i Manowaru :D Ale pierwsze cztery płytki są słuchalne w sumie :P


Tylko nie radziecka. Ten zespół od pierwszej do ostatniej płyty nie nagrał nic sowieckiego. Aria to powiew imperjalnej, białej Rosji. Tak wyglądałaby dziś cała nowoczesna rosyjska kultura, gdyby nie pier$eni komuniści.

Sława Carom Metalu !!
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Aria

Postprzez Executioner » So mar 05, 2011 9:01 am

Niestety twórczość zaczęli w ZSRR więc w okresie '85-'91 byli radzieccy jak w mordę strzelił. Teraz pewnie są już rosyjscy :P

Czy biała czy też czerwona, Rosja będzie zawsze narodem niestety wrogim - jak Niemcy :wink:

Wracając do klimatów Arii. Wczoraj wieczorem odnalazłem u siebie coś zatytułowane "Классика 1987-2002" dzieła zespołu Мастер. Na pierwszych płytach Arii i Mastera powtarza się parę kawałków, bo pierwotny Master to w zasadzie Aria-bis początkowo złożona z byłych muzyków Arii. Przykłady: "Тореро", "Встань, Страх Преодолей" czy "Воля и Разум".

Gdzieś mam jeszcze jakąś kompilację zespołu na "A", którą swego czasu katowałem ostro wraz ze składanką zespołu na "M". Konkludując - bardziej podoba mi się Мастер :wink:

P.S. W podstawówce przez cztery lata miałem rosyjski, z którego byłem ponoć niezły. Przynajmniej teraz mogę sobie czytać nazwy zespołów oraz tytuły płyt i utworów, co przy moim sylabizowaniu jest przyjemnością średniawą. Czasem zdarza się, że czytam również emblematy na wagonach i najczęściej wychodzi mi "kwas octowy" :wink: Z kolei tablice rejestracyjne w cyrylicy nic nie znaczą.
"...Blaster - strzał - prosto w nos,
Laser - cios - w drugi łeb..."
Avatar użytkownika
Executioner
Upiór w Operze
 
Posty: 722
Dołączył(a): N sie 16, 2009 9:50 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: Aria

Postprzez krusejder » So mar 12, 2011 11:02 am

Executioner napisał(a):Niestety twórczość zaczęli w ZSRR więc w okresie '85-'91 byli radzieccy jak w mordę strzelił. Teraz pewnie są już rosyjscy :P

Czy biała czy też czerwona, Rosja będzie zawsze narodem niestety wrogim - jak Niemcy :wink:



Oczywiście byli tolerowani przez władzę, nie siedzieli w łagrach. Ale wszystko, co udało się załatwić ich żydowskiemu managerowi z wejściami w KC, to podczepienie Arii pod koncert jakiegoś muzyka i granie trasy jako jego support. Było to tak: grał trasę licencjonowany artysta o niewielkiej popularności, jakiś Iwan Iwanowicz Kozow, a na plakatach było napisane, że supportem przed nim jest ansambl heavy metalowy, którego nazwy nie podawano.

I wszyscy zainteresowani wiedzieli, że to ARIA i trzeba na nią przyjść. A po koncercie supportu wszyscy wychodzili i muzycy grali do pustej sali.

Offtopik:

Nie podoba mi się zwrot: "Rosja - naród wrogi". Nie znam Rosjan osobiście szczególnie wrogich Polakom. Ich kraj ma często przeciwne interesy, ale zauważ, że dokładnie to samo można powiedzieć o Niemcach i wcale nie mniej - o Ukraińcach, zwłaszcza z okupowanych od 1939 płd-wsch województw Rzeczypospolitej. Jak na mój gust, nie da się prowadzić polityki realnej zwróconej równocześnie przeciwko trzem wrogom, w tem dwu bardzo potężnym. Zawsze trzeba wybrać sojusz realistyczny geopolitycznie a nie egzotyczny. Z różnych względów, których tu chwilowo ;) nie rozwinę, jestem za sojuszem z Rosją przeciw Niemcom, bo przy okazji może on rozwiązać problem Ukrainy.
Avatar użytkownika
krusejder
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1130
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 9:00 pm
Lokalizacja: Praga Północ

Re: Aria

Postprzez Wiwern » So mar 12, 2011 1:10 pm

co do krusejderowego offtopa:
w dużej części zgadzam się z Tobą.
Sojusz z Rosją jest korzystny, ze względów między innymi większej stabilności silnej pozycji Rosji na arenie międzynarodowej (co już niestety trudno powiedzieć o Unii Europejskiej). Poza tym w takim sojuszu jesteśmy paradoksalnie silniejsi. Rosjanie odczuwają do nas pewien respekt ze względów historycznych i etnicznych. Wiedzą, że Polska wiele razy w dziejach potrafiła zamanifestować wobec nich nadspodziewaną siłę, poza tym w wielu aspektach byliśmy od nich często dużo bardziej rozwinięci kulturowo, gospodarczo, technologicznie...w końcu za czasów ZSRR to bardziej oni potrzebowali nas, niż my ich. Nie chce mi się też już wspominać o przewagach militarnych z wieków wcześniejszych. Oczywiście ten konflikt interesów prowadził często do nieludzkich zbrodni (częściej z ich strony), mimo to Rosja (w jakiejkolwiek formie) zawsze chciała mieć z nas przyporządkowanego, silnego sojusznika. I spichlerz. Ale nie zmieść nas z powierzchni ziemi, jak wielokrotnie Niemcy, którzy odwrotnie - administracyjnie i gospodarczo zawsze mieli nad Polską przewagę,a ich celem gdy byli u siły (obydwie wojny światowe) było wcielić Polskę terytorialnie do Niemiec, wyludnić i zasiedlić sobą. Ewentualnie mieć z nas niewolników. Na szczęście to się nigdy nie udało i nieraz nawet zyskaliśmy na tych niedokończonych planach (np poziom gospodarczo-administracyjny byłego zaboru Pruskiego).
To powyższe to takie tam moje laickie pierdolamento człowieka, który co prawda zdał rozszerzoną maturę z historii, ale na wydziale historycznych wytrzymał pół roku. Nie jestem ekspertem. Tak po prostu czuję. Nie uważam, że należy mścić się za historię, a jedynie interpretować ją przy chęci zrozumienia intencji sąsiada. Niekoniecznie tylko militarnych.

Poza offtopem: wiadomo już coś o tej nowej Ariji? Bo forum Chimera coś ostatnio nie działa...
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Aria

Postprzez Nogard » So mar 12, 2011 1:15 pm

Eee... mi forum bez problemu cały czas działa.
O płycie to nic nie wiadomo specjalnego. Kiedyś tam pewnie będzie, nie spieszą się. Zdaje się, że w tym roku nie, ale jak im się dobrze zachce, to mogą ją spokojnie odwalić w miesiąc.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Następna strona

Powrót do Muzyka, inne zespoły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron