KAT i KAT & Roman Kostrzewski

Bo nie samym Turbo człowiek żyje. :)

Która płyta studyjna jest najlepsza?

666/Metal And Hell (1986)
12
19%
Oddech Wymarłych Światów (1988)
22
35%
Bastard (1992)
10
16%
Ballady (1994)
10
16%
Róże Miłości Najchętniej Przyjmują się na grobach (1996)
8
13%
Szydercze Zwierciadło (1997)
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 62

KAT i KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Żubr » Pn sie 24, 2009 12:56 pm

Temat o jednym z najwazniejszych (jeśli nie najważniejszym) Polskich zespołów metalowych.
Prawdziwy KAT powstał około roku 1980, jednak różne źródła podają rok 1979 czy 1978. Nie wnikajmy w szczegóły :D
Zespół założył perkusista Ireneusz Loth oraz gitarzysta Piotr Luczyk i razem z drugim gitarzystą - Ryszardem Pisarskim i basista Tomaszem Jagusiem występowali instrumentalnie do grudnia 1981 roku. 12 grudnia '81 do zespołu dołączył Roman Kostrzewski. Zespół rejestrował pierwsze nagrania i występował na róznych przeglądach, aż wreszcie dostali się na Jarocin '84, a po tym udanym koncercie zarejestrowali dwa utwory na singiel. Rosnąca popularność KATa doprowadziła do podpisania kontraktu z Belgijską Amush Records i zarejestrowania debiutanckiego materiału - "Metal And Hell". W Polsce wydany został polskojęzyczny odpowiednik "666". Niedługo potem, w lutym 1987 roku zespół supportował Metallikę na podwójnym koncercie w katowickim Spodku. Niedługo później ukazała się koncertówka "38 minutes of life". Zespół borykał się z problemami z wydawcą, managerem, składem zespołu i wydał płytę "Oddech Wymarłych Światów" - która obecnie obok "Kawalerii" Turbo jest najlepszą Polską płytą metalową. Kat zniknął ze sceny w okolicach 1989 roku i powrócił pod koniec 1991 roku grając koncert m.in z Acid Drinkers. W 1992 roku wydali pierwszą płytę po odrodzeniu. W nagrywaniu "Bastarda" wzięli udział: Roman Kostrzewski, Ireneusz Loth, Piotr Luczyk oraz nowy basista Krzysztof Oset i gitarzysta Jacek Regulski. W tym składzie działali do października 1999 roku. Wydali jeszcze składankę "Ballady" w 1994, koncert "Jarocin live" w tym samym roku, płytę "Róze miłości najchętniej przyjmują się na grobach" w 1996 oraz "Szydercze zwierciadło" w 1997 roku. W 1998 roku z zespołu odchodzi Piotr Luczyk, na trasie po "Szyderczym Zwierciadle" zespół wspomaga Jarek Gronowski, gitarzysta Dragona. W 1999 roku zespół pracuje nad nową płytą, pojawiają się zapowiedzi w magazynach muzycznych, niestety...
29 października 1999 roku w wypadku na motocyklu ginie Jacek Regulski. Zespół zawiesza działalność. W 2002 roku KAT powraca z trasą koncertową "On Tour Again". Rok później zespół kontynuuje trasę, oraz gra przed Iron Maiden we Wrocławiu. Wydawane są reedycje, zespół rozpoczyna prace nad nową płytą...
W czerwcu 2004 roku z zespołu odchodzi (inne źródła mówią, że zostaje wyrzucony) Ireneusz Loth. Zespół nie korzysta z usług Valdiego Modera. Nowy skład - Kostrzewski, Luczyk, Oset, Prętkiewicz, Gronowski ma nagrywać płytę. Pod koniec sierpnia 2004 z zespołu odchodzi Roman Kostrzewski. Oficjalna wersja zakładała, że zespół nie zaakceptował jego proponowanych linii wokalnych.

___________W tym miejscu kończy się historia starego KATa_____________

Po miesiącach wzajemnego obrzucania się błotem na łamach stron internetowych i wywiadów przez Piotra Luczyka i Romana Kostrzewskiego dochodzi do chorej sytuacji i na rynku muzycznym równolegle działają dwa zespołu mające "coś" wspolnego z prawdziwym KAT-em.

KAT - Henry Beck - voc, Piotr Luczyk - gitara, Jarek Gronowski - gitara, Krzysztof Oset - bas, Mariusz Prętkiewicz perkusja - 24 października 2005 roku wydają płytę "Mind Cannibals". Zespół odgrywa "Trasę koncertową po Europie" w roli supportu Six Feet Under i Helloween. Nie dochodza do skutku dwa koncerty w Polsce. Zespół nie koncertuje od czasu zakonczenia trasy po Mind Cannibals (grudzień 2005).
Nieoficjalnie - osobiście pytałem o KATa dwie osoby z tego składu - wokalistę Henryka Bekcka i gitarzystę Jarka Gronowskiego - obydwaj twiedzą, że KAT to już historia. Henry Beck na stronie swojego zespołu podaje, ze KAT zawiesił działalność wiosną 2006 roku.

KAT & Roman Kostrzewski - Roman Kostrzewski - voc, Krzysztof Pistelok - gitara, Piotr Radecki - gitara, Michał Laksa - bass, Ireneusz Loth - perkusja
Pod tą nazwą postanowili działać po zakończeniu trasy "Romek - The End KAT" w grudniu 2004 roku. Od tamtej pory nie przerywają działalności koncertowej, w grudniu 2007 roku wydali dvd "Życie po Życiu", w tym samym czasie Roman Kostrzewski wydał solową płytę "Woda" co oznaczało rychłe rozpoczęcie prac nad płytą zespołową. Aktualnie materiał muzyczny jest skończony, a Roman Kostrzewski kończy prace nad dwoma ostatnimi utworami. Wejście do studia planowane jest na jesień tego roku. Co będzie - czas pokaże...
Obrazek
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Żubr » Pn sie 24, 2009 1:19 pm

Zagor napisał(a):Miałem wątpliwości co do umieszczenia "Ballad", bo to tylko składanka,


no no no :evil: jakie wątpliwości ? :mrgreen: jakie "tylko" :fail: hehehe :lol:
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Wiwern » Pn sie 24, 2009 3:49 pm

jeszcze się długo będę namyślał, zanim zaznaczę coś w tej ankiecie, bo każda z tych płyt jest nieco inna, a każda równie wspaniała. Ale na pewno "Ballady" się liczą, bo 6 z 9 utworów, to tracki premierowe, z czego IMO co najmniej 2 genialne :wink:
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Bad Taste » Pn sie 24, 2009 5:45 pm

Bez zastanowienia 666, czyli to zgwałcone brzmienie trwające ok. 40minut. Brak słabego kawałka, albumu słucha się jednym tchem. Gdyby trzymali się tej stylistyki byli by u mnie na równi z Turbo czy TSA.
ulubione numery - Metal I Piekło, Masz Mnie Wampirze, Noce Szatana, Czarne Zastępy. Kawałek Wyrocznia zajebiście skowerował Vader. Cudnie tupie się przy tym nóżką
Avatar użytkownika
Bad Taste
Syn Burzy
 
Posty: 24
Dołączył(a): Śr maja 24, 2006 1:01 pm
Lokalizacja: Przemyśl

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Gregfield » Pn sie 24, 2009 5:48 pm

Trudno żebym Kata nie kochał, skoro na nim się wychowałem i byłem nim faszerowany od małości. Nawet gdzies mam kasetę VHS, na której w wieku 4-6 lat śpiewam "Okręt mój płynie daleeeeej! Gdzieś taaaam!" :lol:

Moimi ulubionymi płytami są Oddech WYmarłych Światów i 666. Miazga, zniszczenie, szatan, moc, rozpierducha, deptanie kapusty. Na ankiecie zaznaczyłem Oddech, choć decyzja była trudna. :twisted:

Szatan i rum!!!!!
♫ Musztaaarda i keczuuup! ♫
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Gregfield
Administrator
Administrator
 
Posty: 781
Dołączył(a): N lip 26, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: Krosno (okolice)

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez OzzMaster » Pn sie 24, 2009 10:44 pm

Bad Taste napisał(a):. Kawałek Wyrocznia zajebiście skowerował Vader. Cudnie tupie się przy tym nóżką


Dokładnie. Kopie dupę. A co do najlepszej płyty KATA to Róże.
Avatar użytkownika
OzzMaster
Moderator
Moderator
 
Posty: 1462
Dołączył(a): N cze 29, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Śrem

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Żubr » Pn sie 24, 2009 10:56 pm

No dobra, powili czas na kilka słów o koncercie Kata z Nowego Stawu.

Koncert, miał miejsce z uwagi na pierwszą edycję (oby nie ostatnią) festiwalu metalowego Metal Time w Nowym Stawie. Czas festiwalu zbiegł się wraz ze zlotem motocyklowym, co nie ukrywał bardzo mnie interesowało :) Można było oglądnąć wiele czoperków i naprawdę już wiem czego będę szukać :)
Tak wiec wyprawa dla mnie podwójnie udana :)

No dobra, koło 13 pod sceną jak było pusto mieliśmy okazję zobaczyć starą gwardię Kata -> Romka, Krzysztofa i Irka - tak sobie myślę ze od 15 lat wyglądają tak samo :)
Festiwal rozpoczął się koło 15, do gry wystawionych wraz z Katem zostało 13 zespołów. Zespoły grały głównie coś w deseń death metalu czy coś takiego, jakby wziąć klasyczne heavy i głos z behemotha :) - nie moja bajka. W sumie ubolewam ze zdecydowana większość zespołów tak śpiewa - może to problem ze znalezieniem wokalisty :?: :?: :?: :?: co chce/umie śpiewać normalnie ? :)

Uważam ze koncerty zespołów były za długie, powinny ogarnąć się do 30 min + jedynie 5 7 min na zmianę "dekoracji". Niesety ale odniosłem wrażenie ze akustyk dawał dupy :( i co chwila były rozmowy ze sceny do akustyka... sprzęt składał się z 8 dużych kolumn ale były w miarę spoko - stare ale jare. Jak na pierwsze podejście naprawdę festiwal udany - polecam gorąco wszystkim.
Minusem wynikającym z braku doświadczenia jak dla mnie były :
- za dużo zespołów i za duży czas na granie - albo mnie zespołów albo powinny krócej grać -> z tego powodu Kat nie zagrał jako ostatni, po nim wystąpiły mniej znane zespoły którym nie starczyło czasu aby wystąpić przed 22.
- ustawienie barierek -> była scena i kilkadziesiąt metrów od niej namiot akustyka - no i barierkami ogrodzony korytarz, wyłączony od widzów... czyli miejsca pod sceną rozdzielone na część lewą i prawą :(:(

Do plusów:
- widać ze jak sie chce to można, gratulację dla wszystkich i za zaangażowania - szczególnie dla Pana co miał 30 urodziny, jako organizator :) fajnie ze powstają takie festiwale !!
- bardzo dobry ogródek z piwkiem i gastronomią (ceny bdb)
- pole namiotowe
- aktywna ochrona
- ładna sceneria
- skuteczne oplakatowanie miasta
- połączenie imprezy z pokazem motocykli.
- metal bez pierdzielenia !! :metal:

No dobra - nie zanudzam :) acha ... fajni byly chłopaki z OSP... szczególnie jak bujaki się na podnośniku wozu strażackiego !! :):):)

No tak jak pisałem - dużo zespołów z defowym wokal, co mi nie dokońca pochodziło ale spoko :) no i wszyscy czekali na Romka z zespołem

Niespodzianką był występem Faziego :) Big mena, Krzysztofa Oseta :)
Kat rozpoczął bardzo punktualnie i dał dobry występ. Jednak Romek niestety traci siłę wokalu, jak słucham ballad, róż, szyderczego to aż mam wielki żal że wokal już chyba nie ten - może nie dba należycie ? widziałem ze pali -zainteresowanych zapraszam do wywiadu od Zagora z Grzegorzem Kupczykiem, i wątku związanego ze stosunkiem do palenia i alkoholu, Roman o rok młodszy a naprawdę dużo słabiej wypada :(:(
Kat zagrał wiele fajnych, tych co znam i lubię utworów. Zabrakło mi Słodkiego kremu oraz Śpisz jak Kamień :)
Ludzie dobrze się bawili, na scenę wpadały staniki :) Romek wszystko ładnie skompletował i oddał do technicznego :):)
Był to mój pierwszy koncert na Kacie, krótko mówiąc zagrali solidnie, dobrze i żywiołowo.

Mam zebrany ok 1GB materiałów z koncertu w postaci bootlegów już zamieszczonych na youtubie oraz kilku fotek :) Romek żywioł na scenie :) myślałem ze porobię zdjątka jak się zmęczy od piruetów - ale złudne nadzieje :) przez cały czas szalał i szalał - co oddają nagrania :twisted: :twisted: :twisted:

A teraz najważniejsza sprawa -> nagrania i zdjęcia wykonała dla forumowiczów Pani Żubr :):):)

O to materiały :
1) wstęp -> http://www.youtube.com/watch?v=kHf6ZslGkjs
2) "Niewinność" -> http://www.youtube.com/watch?v=YCu9nzJo9RQ
3) "Dom cz II" -> http://www.youtube.com/watch?v=Pvq9j1BiEus
4) "Czas zemsty" -> http://www.youtube.com/watch?v=_Nao5Vf6I6E
5) "Głos z ciemności" -> http://www.youtube.com/watch?v=ep-mUNtlJDY
6) "Łezka" -> http://www.youtube.com/watch?v=KFRuA1TYu70
7) "Ostatni tabor" -> http://www.youtube.com/watch?v=bR3RKSmPc40

wyrywkowe zdjęcia :
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Poniżej linki do paczek, do plików źródłowych, które powyżej zamieściłem.

1) link wygasł
2) link wygasł
3) link wygasł
4) link wygasł
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Zagor » Wt sie 25, 2009 10:47 am

Dzięki za super relację :!:
Zasysam paczuszki :mrgreen:
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez deymien88 » Wt sie 25, 2009 11:13 am

Oset w Kacie Romana? To ci historia... Czyli faktycznie pierwszy Kat poszedł do piachu?...

Moim zdaniem Kat bez Luczyka i Romana to nie Kat.
Avatar użytkownika
deymien88
Anioł Zła
 
Posty: 132
Dołączył(a): Wt cze 02, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: r-ce

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Wiwern » Wt sie 25, 2009 11:15 am

hmmm... fajnie, że Fazi zagrał, ale szczerze mówiąc, to mnie lekko rozczarowało, bo miałem nadzieję, że zapowiadana niespodzianka, to będzie w końcu jakiś nowy utwór.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Zagor » Wt sie 25, 2009 11:25 am

Deymien, trudno powiedzieć czy Oset jest w Kacie Romka. Zespół niczego nie wyjaśniał... Może Michał po prostu nie mógł wystąpić i Krzysztof po starej znajomości wspomógł chłopaków. W końcu w 2008 i w 2009 roku grał z nimi na koncertach charytatywnych...co prawda jeden utwór, ale grał. W Nowym Stawie Oset zagrał po raz pierwszy pełny koncert z Kostrzewskim od wystepu przed Iron Maiden w listopadzie 2003 roku...

Cóż, miejmy nadzieje, że zespół wyjasni nam nieco, bo sytuacja nie jest w tej chwili jednoznaczna.

Edit:
Tamten KAT Luczyka chyba poszedł do piachu, przynajmniej tak twierdzi 2/5 zespołu. Koncertów zero, Luczyk dawał w 2007 roku jakieś wywiady do Hard Rockera, ale nic z nich nie wynika do tej pory, strona zespołu umarła, całe tamto towarzystwo "wielkich fanów" gdzieś się rozpłynęło (Glan_Anonim na przykład...)
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez deymien88 » Wt sie 25, 2009 8:15 pm

Jak dla mnie Kat najlepsze ma za sobą. debiut i drugi album są nie do prześcignięcia. Teraz musieliby się naprawdę mocno spiąć żeby nagrać arcydzieło. Niestety Romek do intelektualistów nie należy, popić, pobawić się lubi i cierpi na tym muzyka.

jeśli kogoś interesuje moje zdanie na temat kata kiedyś i dziś to kopiuję swój wywód z października ubiegłego roku jaki dałem na forum POLISH METAL UNDERGROUND na nk:

"zespol niesamowity... pamietam jak zaczynalem swoja przygode z muzyka i kumpel mi podeslal kopie kilku kapel. ach te poczatki... odpalam "oddech..." i nie moge sie nadziwic ze ten zespol gra jak na zniszczonych instrumentach i... w jakims zamku przy swiecach... pierwsze skojarzenia wlasnie takie... az smiac mi sie chce jak sobie to przypomne. kiedy to bylo hehe...

pozniej dlugo dlugo nic i pewnego dnia dostalem od kolezanki za darmo kasete. tez "oddech..." zaczalem sluchac... i mnie opetalo... tak nagle. i do teraz slucham tego albumu jak i szostek. uwazam ze sa to najlepsze, najbardziej dziewicze pozycje z calej dyskografii. a moze to po prostu gusta?

dla mnie kat to skladnik zajebistego napoju jakim jest nektar metalu, ze tak sie wyraze. bez dokonan tego zespolu smak pozostaje cierpki ale napewno nie cierpki jak grzech hehe...

naprawde szkoda ze w historie zespolu byly wpisane te wszystkie trudnosci ktore mialy niemaly wplyw na dalsze losy. mowie tu o oszustwach ich menedzera, problemow emocjonalnych muzykow...



mamy teraz dwa zespoly z katem w logo i co z tego? prawowity kat gra muzyke ktora nie trafia do odbiorcow a romanowy odcina kupony popularnosci. utarlo sie ze kat kojarzyl sie jedynie z romanem. ale przepraszam bardzo. wyjasnijmy cos. otoz roman tworzyl teksty i przyjelo sie ze wokalista z charyzma musi zostac na swoim miejscu. z drugiej strony ci ktorzy tworzyli muzyke tez tworzyli zespol. nie zapominajmy o tym co zaoferowal nam luczyk. i teraz sami zobaczcie. muzyka+teksty z wokalem = KAT. bez ktoregos skladnika nie mamy o czym mowic. nie ma tego prawdziwego kata. sa tacy ktorzy mowia ze kat to roman. ja mowie nie. kat to wszyscy czlonkowie kata razem. nie osobno.

luczyk wydaje sie zadufanym w sobie muzykiem. i bardzo obrotnym. on ma prawo do nazwy i tak dalej. a roman? owszem tez zadufany. o duzym mniemaniu o sobie. zupelnie jak piotr. w wywiadzie luczyk sam przyznal ze kat to zespol indywidualnosci. trybik ktory bedzie dzialal nadal nawet jesli bedzie trzeba wymienic ktoras czesc. to pokazuje jego bezkompromisowosc. i faktycznie wyrzucil lotha i kostrzewskiego. pozbawil kata waznych osob bez ktorych kat nie jest katem. a co zrobila spolka? zalozyla coverband (bo jednak prawa do nazwy kat nie maja) i zaczeli grac stare numery ktore fani chca sluchac. ale od poczatku powstalo tylko jedno wydawnictwo "zycie po zyciu" i pozostaly szumne zapowiedzi nowej plyty kata i romana.



jak nie ma plyty tak nie ma. dlaczego? no poszukajcie sobie chocby na youtube filmow z udzialem romana. czy to u kuby wojewodzkiego czy to w zapowiedzi krecioly czy to na koncertach kiedy cos mowi pomiedzy utworami, czy to pijanego czy tez wywiady w pismach z jego udzialem... przychodzi bolesna prawda (bolesna co dla niektorych) ze roman to stary pijak. uwaza sie za artyste. jego zachowanie i poglady (a wlsciwie sposob ich wyrazania) sa zenujace - zaczyna opowiadac na jakis temat i tak opowiada ze niewiadomo o co chodzi. pytanie bylo dlaczego skoro jest ateista to ochrzcil swoja corke. i nie byloby dyskusji gdyby powiedzial wprost. ale on tak wymijajaco odpowiadal ze nie ma w ogole odpowiedzi! zaznacza swoj artyzm w muzyce metalowej. ludzi poznaje sie po czynach a nie po slowach. wiec do dziela panie romanie. album solowy? ktos ceni ten album? za co? bo obiektywnie patrzec to nie muzyka dla fana ciezkich brzmien.i jeszcze stworzona w jakims programie z samplerami (co sam roman sie do tego przyznal...) i wartosci nadaje jej tylko nazwisko autora... cos tu jest nie tak... przeciez muzyka powinna sama sie bronic. tak nie jest. chcialem przez to pokazac ze roman nie ma umiejetnosci tworzenia muzyki. muzyke tworzyla reszta czlonkow kata z luczykiem na czele. roman dopasowal do tej muzyki teksty i wokal. wyszlo to naprawde zabojczo. swietnie. ale osobno jak juz pisalem wczesniej nie ma niczego dobrego. roman nie umie komponowac a piotr wyrzekl sie swojej dawnej tworczosci.


podsumowujac zespol kat dawno temu zdeprawowal wiele mlodych umyslow dzieki czemu mamy chociazby behemotha. byl niesamowitym wydarzeniem w polowie lat 80'ych. ludzie jezdzili na metalmanie czy inne koncerty dla kata a nie overkill czy metallice... o czyms to swiadczy... nieslychane dziedzictwo pozostawili. dzisiaj mamy karykature legendy. przerabialo sie to juz chocby z metallica. mowi sie trudno. prawda taka ze juz nigdy nie ujrzymy prawdziwego kata. tego jednego, ze wszystkimi najwazniejszymi trybikami... wszystko ma swoj koniec.


ale pozostaja dokonania na albumach

"jest noc.
idziesz po bruku duszy swej.
w glab mar - oplutych szczatkow mogil.
spisz jak kamien
pod klasztorami klatw."


tyle. I można polemizować.

//edytuj posty- Gregfield.
Avatar użytkownika
deymien88
Anioł Zła
 
Posty: 132
Dołączył(a): Wt cze 02, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: r-ce

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Wiwern » Wt sie 25, 2009 8:33 pm

album solowy? ktos ceni ten album? za co? bo obiektywnie patrzec to nie muzyka dla fana ciezkich brzmien
ja cenię i często do niego wracam. To jest bardzo fajna muza z wciąż dobrymi, romkowymi tekstami. Ale to nie jest metal, więc zupełnie nie rozumiem i krytykuję negatywnie ludzi, którzy ją porównują z "Mind Cannibals". Porównać z nią będzie można album Kat&RK, jak w końcu wyjdzie, a nie "Wodę", która jest pobocznym projektem nie mającym nic wspólnego z Katem.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Żubr » Wt sie 25, 2009 9:29 pm

deymien88 - w zasadzie podzielam Twoje spostrzeżenia.
W liceum byłem strasznie zauroczony Katem, ale im bardziej zacząłem zgłębiać kapelę, szczególnie frontmana - Romka to zacząłem się zastanawiać o co chodzi :) - nie lubię jak zaczyna mówić o swoich przekonaniach, religii itp.
Romek ma genialny głos, wielkim talentem został obdarzony, mam nadzieję ze jeszcze po niego powalczy !! życzę mu to z całego serca.
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: KAT & Roman Kostrzewski

Postprzez Zagor » Wt sie 25, 2009 9:35 pm

album solowy? ktos ceni ten album? za co? bo obiektywnie patrzec to nie muzyka dla fana ciezkich brzmien.


Pojechałeś chłopie :lol:
"Woda" to wspaniały concept album, kompozycje są bardzo ciekawe, teksty niczego sobie, jedyne do czego można się przyczepić, to brzmienie perkusji. Myślę, że gdyby Loth zagrał na "Wodzie" to wyszłoby nieco naturalniej, a tak perkusja jest zbyt syntetyczna.
Muzyka nie dla fana ciężkich brzmień - wybacz, ale od początku, gdy Romek robił ten album (czyli 2004 rok) - wiadomo było co nas czeka. Płyty solowe polegają na tym, ze artysta "wyżywa się", często to co proponuje sam, nie jest związane z tym, czym jest kojarzony.

Roman nie ma umiejętności tworzenia muzyki?

Chłopie, co ty pierdolisz? (przepraszam za wyrażenie, ale inaczej się tego okreslić nie dało) To kto "Wodę" skomponował? Luczyk? a może Regulski przed śmiercią i Kostrzewski owe kawałki wykradł?
Kompozycje, teksty, grafiki, produkcja - Roman Kostrzewski
Jedyna rzecz nie R.K. to solo perkusyjne w przedostatnim utworze.
Chyba naczytałeś się za dużo plebsu wypowiadającego się w komentarzach na onet.pl czy rockmetal.pl :lol:

jego zachowanie i poglady (a wlsciwie sposob ich wyrazania) sa zenujace - zaczyna opowiadac na jakis temat i tak opowiada ze niewiadomo o co chodzi

Rozumiem, ze mozna czasem nie nadążyć nad jakąś myślą, ale w większości wypowiedzi RK wiadomo o co chodzi. Przynajmniej ja posiadam takie nadludzkie cechy i potrafię zrozumieć sens wypowiedzi :lol:

pytanie bylo dlaczego skoro jest ateista to ochrzcil swoja corke.

A drugie pytanie, dlaczego Irek Loth nosił łańcuszek z matką boską :lol:

Nie dość, że ochrzcił swoją córkę, to jeszcze brał ślub kościelny. A to Ci dopiero!

Peter z Vadera w którymś wywiadzie powiedział, że w pewnym wieku ideały młodości nie mają wielkiego znaczenia i górę biorą sprawy typowo przyziemne. Dlatego nawet dzieci Petera były ochrzczone i jeszcze chodziły na lekcje religii. U córki Romka jest podobnie, z tym że ona na lekcje religii nie uczęszcza...


I tak od siebie,
Umarł Jacek Regulski, umarł KAT.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Następna strona

Powrót do Muzyka, inne zespoły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron