Megadeth

Bo nie samym Turbo człowiek żyje. :)

Najlepsza płyta Megadeth to...

Killing Is My Business... and Business Is Good! (1985)
1
2%
Peace Sells... But Who's Buying? (1986)
5
11%
So Far, So Good... So What! (1988)
1
2%
Rust in Peace (1990)
21
45%
Countdown to Extinction (1992)
6
13%
Youthanasia (1994)
3
6%
Cryptic Writings (1997)
1
2%
Risk (1999)
0
Brak głosów
The World Needs a Hero (2001)
2
4%
The System Has Failed (2004)
0
Brak głosów
United Abominations (2007)
1
2%
Endgame (2009)
6
13%
 
Liczba głosów : 47

Megadeth

Postprzez 40i4 » Cz lip 09, 2009 11:56 am

Zakładam temat o jednym z najważniejszych zespołów thrash metalowych lat '80 i '90. Zespół założył w 1983r. Dave Mustaine. Megadeth wydali do tej pory płyty:

Killing Is My Business... and Business Is Good! (1985)
Peace Sells... But Who's Buying? (1986)
So Far, So Good... So What! (1988)
Rust in Peace (1990)
Countdown to Extinction (1992)
Youthanasia (1994)
Cryptic Writings (1997)
Risk (1999)
The World Needs a Hero (2001)
The System Has Failed (2004)
United Abominations (2007)

Już niebawem, bo 15 września Megadeth wyda nową płytę "Endgame". Póki co udostępniony został jeden utwór "Head Crusher", który posłuchać możecie tutaj - http://www.youtube.com/watch?v=BohJHfPlHnY
http://www.roadrunnerrecords.com/music/ ... ongID=2527

Jak na razie nie została ujawniona okładka nowego albumu, za to znamy już trakclistę:

1. "Dialectic Chaos" (Instrumental)
2. "This Day We Fight!"
3. "44 Minutes"
4. "1,320"
5. "Bite the Hand That Feeds"
6. "Bodies Left Behind"
7. "Endgame"
8. "The Hardest Part of Letting Go... Sealed With a Kiss"
9. "Head Crusher"
10. "How the Story Ends"
11. "Nothing Left to Lose"


Chciałbym jednocześnie zaprosić wszystkich forumowiczów na zacne Polskie forum fanów Megadeth!
FORUM:
http://megadeth.magres.net/forum/
Strona o zespole:
http://megadeth.magres.net/
Avatar użytkownika
40i4
Embrion
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt maja 22, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań Inowrocław

Postprzez Paulo » Cz lip 09, 2009 12:22 pm

Po Metallice, to drugi zespół którym się zainteresowałem (jeśli chodzi o szeroko rozumiany heavy metal). Pamiętam że pierwszy kontakt z Megadeth nie był za ciekawy, bo pierwszy album - "Killing Is My Business... and Business Is Good!" zupełnie mi się nie spodobał... :wink: To było pod koniec podstawówki, czyli coś koło roku 1988.
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez nat54ret » Cz lip 09, 2009 1:08 pm

uwielbiam Megadeth i Rudego. Nie lubie tyvh porównan że sie scigają z metaliką, i że megadeth jest drugi. Oni grają inna muzykę juz od pierwszego albumu. Zresztą Mustaine mówił że mógł grac jak Metallica, ale chcial grac inaczej.

Porwócił w wielkim stylu ostatnio. United Abominations miażdży. TO JEST METAL>

W czasie gdy Metallica wydala St.anger i probowala cos nagrywac nastepnego, Megadeth wyszly az dwa albumy i to bijące na głowę shit anger. Podobał mi sie tam Die Dead Enough. Utwory tam byly bardziej melodyjne. Headcrusher zajebisty, spodziewam sie mnowej płyty tak dobrej jak United Abominations albo nawet i lepszej.

No i to jest zespół jednego człowieka i tu widac jaki z niego geniusz. Człowiek orkiestra. Można tu wypisac ludzi którzy grali na poszczegolnych płytach i trasach,a potem byli wyrzucani ale by zajelo spoooooro miejsca:)



jak jeszcze moge cos dodac, to uwazam że Dave jest lepszym twórcą, kompozytorem niż James Hetfield i Lars. Bo i duzo lepiej sie slucha i duzo lepszy jest United Abominations niż Death Magnetic. Po pierwsze niektorzy sie ciesza że niby metallica wrocila do starego grania, ale wcale te utwory nie sa az tak dobre. Dla mnie ten caly proces tworzenia Metaliki to jakaś farsa, cyrk. Filmują kazdy dzien, kleja riffy z jednej piosenki do drugiej. Grali w 2006 utwor (niby new song) a potem na plycie 2008 czesc z tego bylo w jednym, a czesc w innym utworze. Nie mieli pomysly na płyte i mi sie wydaje ze to na siłe bylo robione. nie podoba mi sie The Thay That Never Comes. Totalne dno. bezczelne zzynanie z samych siebie.

A Rudy siedzi spkojnie, nagrywa, tworzy i potem wyskakuje z genialnym albumem!

Rudy rządzi:)




/edytuj posty! - Zagor19.
nat54ret
 

Postprzez Zagor » Cz lip 09, 2009 1:16 pm

United Abominations to dobra płyta, ale... jak na Dave 'a to za mało. Stać go na więcej. Po Youthanasii trochę wychodziły im dziwaczne płyty. Był lekki wzrost przy The World Needs a Hero no i ostatnio. The System That Failed, Risk, Cryptic Writtings to płyty które do mnie kompletnie nie trafiają. A nowy numer - jest jaki jest, trochę jakby niedokończony, a wokalizy to trochę żenada :P

Co do porównań z Metalliką, to cenię te zespoły tak samo, są dla mnie na jednym miejscu. Ani Metallika nie jest lepsza od Megadeth, ani Megadeth od Metalliki.



Co do wyższośc UA nad DM to tylko Twoje zdanie nat54ret :)
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Postprzez nat54ret » Cz lip 09, 2009 2:02 pm

uuups urazilem Cie? :D lubisz DM ?? dziwne. powtarzam ze ok jak posluchalem pierwszy raz to sie ucieszylem że grają tak, a nie jak shit anger, ale nie uwazasz że troche na siłę ta płyta? po co unforgiven 3? po co ta nazwa w ogole? po co robienie utworo na kształt poprzednich?



ok twoje zdanie-UA stac go na wiecej. No i ok przyjmuje takie zdanie.

Ale! w takim razie tak samo DM - metalike tez stac na wiecej.



I czekam z niecierpliwoscia na ich nowe plyty, wtedy sie wiele okaze.

Tez nie za bardzo lubie Risk i Cryptic Writtings, a Systemu polowa jest ok a polowa taka no... mogloby byc lepsze:D



Nie wiem czemu ci sie UA nie podoba;p jak sobie zapuscisz w dobrych glosnikach glosno plyte to ... dla mnie prawdziwa muzyczna uczta:)
nat54ret
 

Postprzez Wiwern » Cz lip 09, 2009 2:24 pm

że trochę na siłę ta płyta? po co unforgiven 3?


z tym się absolutnie zgadzam. Zwłaszcza, że dwie pierwsze części były naprawdę świetne, a trzecia nie ma z tym nic wspólnego, takie dupy męczenie, ale tytuł zrobił swoje i rozbudził apetyt... i rozczarowanie potem.



Co do samego Megadeth - wstyd się przyznać. Przesłuchałem tylko jedną płytkę - "Youthanasia", bo mi się okładka podobała, ale jakoś mi nie weszło, bo nie wracam do niej. Takie nie-moje chyba granie :/
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Postprzez Zagor » Cz lip 09, 2009 3:23 pm

Wiwernie drogi. Nie zacząłeś najfortunniej. Przesłuchaj "Peace Sells" i "Rust in Peace". Nie zapomnij również o "Countdown to Extinction" i "So far, so good...so what!". Po przesłuchaniu wróć do tego tematu :P



nat54ret:

Nie powiedziałem że nie lubię UA. Powiedziałem, że ta płyta po prostu mogłaby być lepsza. Ma kilka naprawdę świetnych utworów jak "Sleepwalker", "Gears of War", "United Abominations", "Blessed Are the Dead""You 're Dead" czy "Play for Blood"". Reszta utworów jest po prostu słaba. Czyli 5 z 11 :P



Co do podobieństw z DM i wypaczonym przez Ciebie "Unforgiven III" :P Dokładnie na United Abominations znalażła się nowa wersja "A tout le monde", która nieznacznie różni się od pierwowzoru z Youthanasii :P W większości numerów z UA słychać echa najsłabszych płyt - "Riska" i "Cryptic Writtings". Jeden z utworów - "Washington is Next!" jest trochę śmieszny jak na taką markę jak Megadeth, nie uważasz?

Absolutnie nie jestem przeciwnikiem United Abominations. Lubię tą płytę, ale kojarzy mi sie z bardziej takim pop metalem niż z górnolotnym thrashem.





Poruszona przez Ciebię sprawa "The Unforgiven III". Też jestem zdania że nie powinno być takiej nazwy. Ale - posłuchaj "The Unforgiven II" - to jest dopiero słabizna - próba kopiii jedynki - tekst jest przecież bardzo podobny. Zrobiłbym coś innego - Unformgiven II bym wywalił na zbity pisk z Metallikowej dyskografii, a pozostawiłbym Unforgiven III - dlaczego? Jest lepszy muzycznie to raz, ma genialne solo to dwa, nie jest próbą kopii pierwszej części! - to trzy.



uuups urazilem Cie? :D lubisz DM ?? dziwne. powtarzam ze ok jak posluchalem pierwszy raz to sie ucieszylem że grają tak, a nie jak shit anger, ale nie uwazasz że troche na siłę ta płyta




Nie uraziłeś, stary - pełen pokój :) Lubię "Death Magnetic" - jest to najlepsza płyta metalowa roku 2008, jest najlepszym dokonaniem grupy od czasów "...And Justice For All". Słuchałeś tej płyty raz? Odrzuć kilka numerów (nie wiem, pomiń je w odtwarzaczu) - zostaw sobie "That Was Just Your Life", "All Nightmare Long", "Cyanide", "The Judas Kiss", "The Day That Never Comes", "My Apocalypse" i jeszcze kilka razy sobie posłuchaj. Brzmienie oczywiście skopane. Złozoność kompozycji - jak dawniej!, wokal - agresywny, ale słychać ze trochę poturbowany przez lata, solówki - jak dawniej, no i najważniejsze - riffy. Hetfield potwierdza, że potrafi grać thrash. Absolutnie ta płyta nie jest na siłę, jest kop, jest równo.

Dla mnie ten caly proces tworzenia Metaliki to jakaś farsa, cyrk. Filmują kazdy dzien, kleja riffy z jednej piosenki do drugiej. Grali w 2006 utwor (niby new song) a potem na plycie 2008 czesc z tego bylo w jednym, a czesc w innym utworze. Nie mieli pomysly na płyte i mi sie wydaje ze to na siłe bylo robione. nie podoba mi sie The Thay That Never Comes. Totalne dno. bezczelne zzynanie z samych siebie.


Filmowanie każdego dnia w studio – stary, to jest normalna rzecz w XXI wieku. Tylko nie wszyscy to publikują.

„New Song” – gdyby Turbo w 2007 roku zaczęło grać nowy utwór, to gwarantuję Ci, że we wrześniu czekałoby Cię nie lada zaskoczenie. To jest też normalna sprawa – zmiana aranży utworów i wymiana niektórych riffów na lepsze. Z samego nowego kawałka Metalliki wykorzystali dwa riffy – wstęp do „The End of the Line” oraz riff pod solo w „All Nighmare Long”. Mnie jest tylko szkoda jeszcze jednego riffu z tego kawałka, był taki jeden po wstępie. Urywał jaja!

Nie dziw się że Metallice to tak trwało długo i wyglądało nieco syntetycznie. Materiał robili na trasie „St. Anger”. Gdy weszli do studia czekały na nich godziny materiału do przeglądnięcia i ewentualnego wykorzystania. Nagrali wstępnie 25 utworów (jeżeli dobrze pamiętam), potem z tych 25 zrobiło się 14, a na płytę trafiło 10 plus jest jeszcze jeden który ma zostać wydany niebawem (nazywa się „Shine”).

“The Day that Never Comes” - uważam go za bardzo dobry numer. Sprawa zrzynki? W tym utworze nie ma żadnego riffu wprost wyciągniętego z danego kawałka z lat ’80 :P Co do sola to jest fragment bardzo podobny do „Blitkriega”



Post mega długi. Proszę nie przenosić tego, bo offtopy o Metallice w temacie Megadeth będą zawsze. To rzecz nieunikniona :P
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Postprzez Wiwern » Cz lip 09, 2009 3:48 pm

Nie da się tego nieuniknąć

czyli da się uniknąć :P Ale wiem, o co Ci chodziło i się zgadzam. Te płyty Megadetha, co polecasz - spróbuję. żeby było śmiesznie, to wiele o nich czytałem, ale jeszcze nie słuchałem.



„New Song”

pamiętam, że były dwa i jeden był taki szybki, prosty, wręcz punkowy, ale bardzo mi się podobał, jako luzacka i melodyjna odtrutka po zatwardzeniu na "St.Anger". Szczrze mówiąc, to właśnie ten chciałem na płycie, żeby był, ale teraz widać, że nie pasował by do całości "Death Magnetic"...
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Postprzez Żubr » Cz lip 09, 2009 4:51 pm

ja moją historię z kapelą zacząłem od kasety "the world needs a hero" i muszę powiedzieć że żałowałem że wtopiłę kasę w kasetę :twisted: (wczesne liceum)
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Postprzez cHaSz » Cz lip 09, 2009 9:24 pm

Pewnie powiecie ze wstyd i tak dalej, no ale coz. Megadethu nie znam wcale. Nigdy wczesniej nie trafilem na ten zespol. Samej Metalliki tez nie lubie. Obracam sie glownie wokol heavy i polskich kapel, jakos niechetnie podchodze do poznawania zagranicznych kapel. Przyczyna jest tez moze stosunkowo zbyt krotkie sluchanie ciezkiej muzyki.. Zeby poznac dobrze wszystkie znaczace kapele trzeba naprawde spedzic na tym sporo zycia..
Avatar użytkownika
cHaSz
Szalony Ikar
 
Posty: 414
Dołączył(a): Wt lut 03, 2009 1:00 pm
Lokalizacja: Turek/Wrocław

Postprzez nat54ret » Pt lip 10, 2009 6:16 pm

zagor19:

The Day That Never Comes - wstep a la Fade to black. Potem tez motyw z One no i na koncu to solo wspomniane przez ciebie. Słuchalem tej płyty wiele razy, nawet czekalem na nia swego czasu. Wiem o new songach wszystko. Ale jak pierwszy raz posluchalem TDTNC to serio głupio mi sie zrobilo bo od razu -jezu fade to black!! nie chodzi mi o TAKIE SAME riffy, chodzi o strukture utworu. To tak jakby zebrali swoje najlepszy motywy i probowali zrobic cos na ksztalt tego. Nie bezposrednio, ale posrednio.





Pomijam kwestie brzmienia (nie da sie tego sluchac!!!-po co to zrobili??). Podobają mi sie dwa kawalki-Judass Kiss i All Nightmare Long. Fajne kawalki.



Ale w ogole wbrew wszystkim lubie Load i Reload bo tam prznajamniej widac że wlozyli w to prace, serce, to bylo przemyslane, dopracowane. mialo swoj klimat i styl. super brzmi. natomiast tego nie mozna powiedziec o DM. koniec o metalice;p



no i slucham sobie wlasnie UA :)
nat54ret
 

Postprzez Wiwern » So lip 11, 2009 12:08 pm

ja nie wiem, co narzekacie na brzmienie DM, dla mnie jest spoko.
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Postprzez Zagor » N lip 12, 2009 2:27 pm

Clipping. Posłuchaj sobie Broken, Beat & Scarred i początek That Was Just Your Life, gdy zaczyna się mocniejsze wejście i Lars gra na werblu i stopie. Domyślisz się, że chodzi o tzw. "pierdzenie".



Wracając do Megadeth - ciekawi mnie czy okładka będzie dobra, czy taka jak zwykle :P Liczę, że powracając do porządnego grania ozdobią swoją muzykę godnym opakowaniem.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Postprzez Laurearel » Pn lip 13, 2009 10:42 pm

RiP - perełka

UA - świetne

reszta dobre/przeciętne/słabe



Niemniej sam RiP jest 10 razy lepszy od wszystkich płyt Metallici razem wziętych ; )



trzeba sprawdzić nowy album jak wyjdzie ;p



Generalnie lubię zespół ; ]
Laurearel
Syn Burzy
 
Posty: 96
Dołączył(a): Cz mar 06, 2008 1:00 pm

Re: Megadeth

Postprzez Caleb » N lip 26, 2009 4:06 pm

nat54ret napisał(a):zagor19:
The Day That Never Comes - wstep a la Fade to black. Potem tez motyw z One no i na koncu to solo wspomniane przez ciebie. Słuchalem tej płyty wiele razy, nawet czekalem na nia swego czasu. Wiem o new songach wszystko. Ale jak pierwszy raz posluchalem TDTNC to serio głupio mi sie zrobilo bo od razu -jezu fade to black!! nie chodzi mi o TAKIE SAME riffy, chodzi o strukture utworu
Ja miałem podobne odczucie, jak zapewne wszyscy, że to takie Fade To Black. I co z tego? To jest utwór genialny, a w Dniu, który nie nadejdzie też jest rewelacyjne solo na outro.

nat54ret napisał(a): Pomijam kwestie brzmienia (nie da sie tego sluchac!!!-po co to zrobili??)
Tu się zgodzę. Ktoś tam im to spieprzył przy masteringu :evil: Mam wersję USA, dużo lepiej brzmi niż europejska, ale to rzężenie też trochę słychać.

nat54ret napisał(a): Ale w ogole wbrew wszystkim lubie Load i Reload bo tam prznajamniej widac że wlozyli w to prace, serce, to bylo przemyslane, dopracowane. mialo swoj klimat i styl. super brzmi. natomiast tego nie mozna powiedziec o DM
Ja nawet doceniam St. Anger. Pokazali wtedy new metalowcom, jak się gra metal :twisted: Takie "new" Kill'em all na miarę tamtych czasów. Oczywiście całej naraz nie jestem w stanie przesłuchać, ale kilka utworów od czasu do czasu sobie włączę :) Koszulki z Load i Reload też nie założę, bo to bardziej hard rock, co nie znaczy, żę nie ma tam dobrych utworów. Natomiast wkurza mnie to ciągłe narzekanie. Jak próbowali czegoś nowego (Load, Reload, St. Anger) to źle. Jak nagrali coś w starym stylu, to też niedobrze, bo znowu przypomina to i tamto.
Jak Strażnika światła Turbo nagra w stylu Kawalerii, to też będziemy doszukiwać się, skąd co jest wzięte?? Bo okres, w którym Turbo robiło płyty pod publikę już był, prawda?
Caleb
V.I.P
V.I.P
 
Posty: 1185
Dołączył(a): N maja 24, 2009 2:00 pm
Lokalizacja: pod sceną; techniczny,sklepikarz

Następna strona

Powrót do Muzyka, inne zespoły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron