Wywiad - Wojciech Hoffmann

Wywiady, bootlegi, recenzje i artykuły wszelakie oraz inne materiały podobnej maści.

Wywiad - Wojciech Hoffmann

Postprzez Żubr » Wt kwi 05, 2011 7:33 pm

1) Pytanie z czystej ciekawości. Rikard Sundén, gitarzysta Sabatona, posiada identyczną gitarę jak Ty, tzn. Ibaneza Darkstona. Zauważyłem, że musiał ją nabyć jakoś po Waszym wspólnym koncercie w Warszawie w Amfiteatrze Bemowo, gdzie grałeś na takiej właśnie gitarze. Czy myślisz, że ten występ mógł go zainspirować do kupna tego Ibaneza, a może właśnie konsultował się w tej sprawie po koncercie?
2) Z kim chciałbyś wystąpić na jednej scenie?
3) Najpiękniejsza chwila w Twojej karierze muzyka to...?
4) Czy sam kolekcjonujesz płyty? Czy potrafisz wskazać jakiś krążek stojący na Twojej półce jako szczególnie dla Ciebie cenny? Czy pamiętasz pierwszą płytę, którą kupiłeś?
5) Jakie są Twoje aktualne fascynacje i inspiracje muzyczne?
6) Jaka płyta wydana przez ostatnie dwa lata szczególnie Cię zachwyciła?
7) Czy jakiś koncert w ostatnim czasie wywarł na Tobie szczególne wrażenie?
8. Czy nie męczą Cię ciągłe pokoncertowe prośby o autografy, zdjęcia itp.? Pytam, bo może kiedyś powinienem odpuścić i dać muzykom odpocząć.
9) Czy jesteś rozpoznawany na ulicy, tzn. czy ludzie podchodzą, proszą o autografy itp., czy też chociaż w tym aspekcie masz możliwość odpocząć?
10) Czy miałeś kiedyś zakusy na jazdę motocyklem? Czy w Turbo poza Boguszem był/jest jakiś maniak jednośladów?
11) Podczas słuchania „Ostatniego Wojownika” często słyszę, że jest podobny do starej Metalliki. Czy "OW" powstał właśnie przez fascynację tym zespołem?
12) Siedząc kiedyś z przyjaciółmi chłonęliśmy covery z płyty "Awatar". Czy w niedalekiej przyszłości przewidujesz pracę nad jakimś nowym coverem? Np.: W stepie szerokim (Pieśń o Małym Rycerzu) W. Kilar? A może cała płytka w stylu Metallkowego ”Garage Inc”?
13) Wojtku, czy są prowadzone kuluarowe rozmowy na temat reaktywacji Non Iron?
14) Jedna z największych atrakcji jubileuszu było pojawienie się dawno niegranych utworów. Szczególnie "Miecz Beruda" oraz "Salvator Mundi" – czy te numery zagoszczą na stałe w repertuarze, czy też zamierzasz kuć żelazo póki gorące i dorzucić do puli choćby „Seans z wampirem” lub „Syna burzy”?
15) Jak po tylu latach grało Ci się ponownie z Andrzejem? Czy jak nadarzy się możliwość zaprosisz go okazjonalnie?
16) Wspominałeś kiedyś, że podczas nagrywania "Epidemii' starzy członkowie kapeli odpuścili sobie komponowanie i "dali szansę młodzieży", czyli Litzy i Goehsowi. Ale też w tym samym wywiadzie wyczytałem, że "chyba dwa utwory były moje i Grzesia". Nie pamiętam już, co to za wywiad był, ale bardzo ciekawi mnie: które dokładnie utwory są autorstwa Hoffmann/Kupczyk/Łysów? Osobiście obstawiam dwa pierwsze (mają bardziej klasyczną strukturę), ale chciałbym się upewnić.
17) W jakich okolicznościach poznałeś/spotkałeś Litzę? Czy możesz wymienić koncerty, jakie z nim w składzie zostały zagrane? Prosiłbym także o kilka słów na temat koncertu w Wiedniu, z okazji jakiego festiwalu się odbył oraz jak wyglądała setlista (jakie albumy obejmowała, czy grano wówczas materiał z dwóch pierwszych płyt?)
18) Jakie utwory obejmowała setlista na koncert w Jarocinie w 1990 roku? Czy graliście wówczas inne numery oprócz tych z „Dead End”?
19) Proszę o krótką charakterystykę setlisty wraz z pojawianiem się kolejnych albumów (lata 85, 87, 88, 89, 90)
20) Jakie wspominasz trasę „Heavy Metal Show” (maj 1988), jaki był odbiór tego przedsięwzięcia przez publikę?
21) Jak wspominasz po dziś dzień trasę z Kreatorem? Jakie wtedy graliście utwory? Ile czasu trwał Wasz występ? W jaki sposób udało się Wam nawiązać współpracę z tym zespołem?
22) Pytanie dotyczy czasów po wznowieniu działalności: wydanie materiału demo nagranego w roku 1996 oraz zapis koncertu z 23.02.1996 – Poznań – studio Radia Merkury. Czy Turbo zamierza w/w materiały w przyszłości udostępnić lub w jakiś sposób wydać?
23) Kiedy ukaże się Twoja kolejna płyta solowa? W wielu wywiadach wspominałeś, że masz materiał na 3 płyty – akustyczny z wokalami, ostry oraz jazzowy. Który jako pierwszy ujrzy światło dzienne?
24) Jak wygląda stan prac nad najnowszym dziełem Turbo? Proszę o scharakteryzowanie najnowszego materiału Turbo w kilku zdaniach.
25) Czy są prowadzone negocjacje z nową wytwórnią płytową?
26) Czy jest szansa wydania w przyszłości płyty Turbo w formie płyty winylowej?
27) Jak moglibyśmy pomóc zespołowi na obecnym etapie: współorganizowanie koncertów, marketing...?
28) Jak daleko w przyszłość sięgają Twoje plany odnośnie do Turbo i twórczości solowej? Działacie "od płyty do płyty", czy macie jakiś bardziej skonkretyzowane plany, które chcielibyście zrealizować, ale obecnie nie ma okazji? Jeśli są takie plany, to jakie?
29) Czy Turbo planuje w najbliższym czasie zarejestrować jakiś koncert i wydać jakieś DVD bądź płytę koncertową ?
30) Czy możemy liczyć na nowej płycie na jeden ostry kawałek w stylistyce „Ostatniego Wojownika”?
31) Czy wiadomo już, kto będzie odpowiadał za stronę graficzną nowego albumu ?
32) Od premiery "Strażnika Światła" minęło już prawie półtora roku. Czy z perspektywy czasu chciałbyś coś w tej płycie zmienić?
33) Wprawdzie czekamy z niecierpliwością na nową płytę, ale godzi się doceniać znakomitego „Strażnika Światła”. Czy zastanawiałeś się nad specjalnym koncertem, na którym zagrany byłby cały „Strażnik”? Po rocznicowym koncercie w grudniu mamy szczególnego smaka na wyjątkowe koncerty Turbo.
34) „Strażnika Światła” uznano za bardzo udaną płytę jednak jedyne co mu zarzucają to brak utworów tzw. perełek takich jak na „Tożsamości” i tu mówimy o utworach jak „Otwarte drzwi do miasta” czy „Człowiek i bóg”. Jak odniesiesz się do takich stwierdzeń?
35) Po wydaniu "Strażnika Światła" zagrałeś dużo koncertów z Turbo. Przed zespołem często grały młode kapele. Która spodobała Ci się najbardziej?
36) Który koncert zagrany po wydaniu ostatniej płyty studyjnej był Twoim zdaniem najlepszy?
Obrazek
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: Wywiad - Wojciech Hoffmann

Postprzez Wojciech.Hoffmann » Wt wrz 27, 2011 1:31 pm

Witam wszystkich forumowiczów. Od razu chciałbym serdecznie przeprosić za tak duże opóźnienie z odpowiedziami. Niestety ostatnio miałem sporo problemów ze zderowiem i przeprowadzałem się ponownie do Poznania. Tak więc cały czas jestem mało zorganizowany. Ale udało mi się wreszcie odpowiedzieć na zadane pytania. mam nadzieję, że wyczerpały one ciekawość wszystkich. Jeśli nie to oczywiście odpowiem na nstępne. Pozdrawiam gorąco.
Voyth
Avatar użytkownika
Wojciech.Hoffmann
Gitarzysta Turbo
Gitarzysta Turbo
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 6:16 pm

Re: Wywiad - Wojciech Hoffmann

Postprzez Wojciech.Hoffmann » Wt wrz 27, 2011 1:45 pm

1) Pytanie z czystej ciekawości. Rikard Sundén, gitarzysta Sabatona, posiada identyczną gitarę jak Ty, tzn. Ibaneza Darkstona. Zauważyłem, że musiał ją nabyć jakoś po Waszym wspólnym koncercie w Warszawie w Amfiteatrze Bemowo, gdzie grałeś na takiej właśnie gitarze. Czy myślisz, że ten występ mógł go zainspirować do kupna tego Ibaneza, a może właśnie konsultował się w tej sprawie po koncercie?


Nie, to było zupełnie inaczej. Ja mam tą gitarę od dwóch lat. Właśnie rozpoczęliśmy nagrania na płytę STRAŻNIK ŚWIATŁA, a ja poszukiwałem akurat do nagrań gitary, która będzie brzmieć klasycznie, heavy-metalowo. I wtedy pojawiły się w INTERTONIE w firmie, która jest dystrybutorem IBANEZA na Polskę te gitary. Miałem na początku tylko czarnego DARKSTONEA, takiego właśnie jak ma Sunden. Przed koncertem w Warszawie zauważyłem, że on ma również taką gitarę i nawet się zdziwiłem, że wybrał chińszczyznę, bo to chińska gitarka, ale wiem też, że jest to znakomicie brzmiące i rewelacyjnie wykonane wiosło. Mam teraz cztery takie, tylko w różnych kolorach. Jestem bardzo z nich zadowolony. Wielu zachodnich muzyków używa już DARKSTONEA. Widać docenili, tak jak ja walory tego instrumentu. Tak więc Sunden się ze mną nie konsultował,he,he,he...

2) Z kim chciałbyś wystąpić na jednej scenie?

To jest tak głębokie pytanie, że trudno na nie odpowiedzieć. Udało mi się już na jednej scenie wystąpić z wieloma artystami zachodnimi, bo chyba o takich pytasz? Ostatnio grałem przeuroczą mini traskę z Neilem Zazą. Prowadzone są rozmowy przez mojego agenta, żeby na mojej kolejnej płycie solowej zagrali znani muzycy zza oceanu. Będzie też Neil Zaza, który przyjął z wielką radością moje zaproszenie do nagrania jakichś solówek. Po naszej trasie zaprzyjaźniłem się z Neilem. Moja muzyka tak bardzo się jemu spodobała, że zaproponował mi też, żebym całą płytę nagrał w jego studiu w Ameryce. Myślę, że skorzystam z tej propozycji. Prowadzę jeszcze rozmowy ze znanymi klawiszowcami, ale nie będę ujawniał nazwisk do czasu dogadania się z nimi. Tak więc ekipa będzie silna i mam nadzieję, że otworzy mi to drogę na europejskie, a może i światowe sceny. Mam nadzieję, że tak będzie!!!

3) Najpiękniejsza chwila w Twojej karierze muzyka to...?

Trudno tak odpowiedzieć. Myślę, że takich chwil było wiele. Lata 80te były chyba najwspanialsze. I to z wielu powodów. TURBO było potęgą madialno koncertową. Nagraliśmy parę legendarnych płyt, podpisaliśmy kontrakt z zachodnimi wytwórniami. Niestety niewiele z tego wyszło, ale zagraliśmy np. wspólną trasę z KREATOREM po Węgrzech. Zagraliśmy trzy znakomite trasy z CITRONEM po Czechosłowacji no i byliśmy o te dwadzieścia trzydzieści lat młodsi. Graliśmy bardzo dużo koncertów. Wtedy nam się wydawało, że jest znakomicie. I chyba tak było bo byliśmy, pomimo szarzyzny wokoło bardzo szczęśliwi...Nie mogę też nie wspomnieć współpracy z CZERWONYMI GITARAMI. To była najpiękniejsza chyba przygoda artystyczna w moim życiu. Spełniło się moje marzenie zagrać z moimi idolami z dzieciństwa. Dzięki CG byłem trzy razy w Stanach. Zwiedziłem pół EUROPY i grałem na miejscu mojego gitarowego guru czyli Krzyśka Klenczona. To było cudowne przeżycie no i ilość koncertów. Ale przygoda jak przygoda, każdej chwili szkoda...zaczyna się i kiedyś się musi skończyć, no i tak się stało. 4 czerwca 2000 roku się skończyła..... Na szczęście dalej mam TURBO i mogę się tutaj spełniać bez reszty...


4) Czy sam kolekcjonujesz płyty? Czy potrafisz wskazać jakiś krążek stojący na Twojej półce jako szczególnie dla Ciebie cenny? Czy pamiętasz pierwszą płytę, którą kupiłeś?

Tak uwielbiam płyty. Kiedyś miałem troszkę płyt czarnych, teraz mam CD. Nie mam wielu pozycji, które chciałbym mieć i mieć powinienem, ale wiesz jak to jest z muzykami rockowymi. Trzeba się zastanawiać czy kupić instrument, czy płyty, a może jeszcze coś innego. I zawsze się takie ważniejsze rzeczy pojawiają. No cóż rachunki trzeba płacić. Tak sobie kiedyś myślałem, że powinienem miesięcznie kupować z dziesięć płyt. To ważne, żeby słuchać różnej muzyki, żeby rozwijać wrażliwość muzyczną i rozwijać siebie samego. Niestety płyty są drogie i z dziesięciu, które powinny być kupione pozostaje jedna czasami dwie, a czasami wcale. A to Polska właśnie....

5) Jakie są Twoje aktualne fascynacje i inspiracje muzyczne?

Już przynajmniej od dziesięciu lat progresywny rock i jazz-rock. Tak jak mówiłem wcześniej, szukam w muzyce inspiracji i treści poza muzycznych. Najważniejsze dla mnie są emocje. Potrafię w prawie każdym rodzaju muzyki znaleźć coś dla siebie i z tego się bardzo cieszę, że nie zamykam się na dźwięki tylko szukam jeszcze czegoś więcej niż tworzenie w TURBO.

6) Jaka płyta wydana przez ostatnie dwa lata szczególnie Cię zachwyciła?

Odpowiedź znów nie jest łatwa. Tyle płyt wychodzi każdego dnia, że trudno ogarnąć to wszystko.. Z moich zbiorów to oczywiście DREAM THEATER, PORCUPINE TREE, JOE BHONAMASSA, JEEF BECK, STEVE LUKATHER

7) Czy jakiś koncert w ostatnim czasie wywarł na Tobie szczególne wrażenie?

Będę mało oryginalny, ale koncerty właśnie wyżej wymienionych wykonawców najbardziej mi się podobały. Szczególnie czerwcowy koncert JEFFA BECKA w Sali Kongresowej. To był dla mnie wyjątkowy koncert chociażby dlatego, że JEFF był u nas pierwszy raz i pokazał coś fantastycznego. Na jego grze wzorowali się i wzorują do tej pory całe rzesze gitarzystów. Jest inspiracją dla wielu. Jego fenomenalna i niepowtarzalna gra wzbudza niesamowite emocje. Nikt tak nie gra jak JEFF. Muszę jeszcze wspomnieć o katowickim koncercie DREAM THEATER z nowym rewelacyjnym bębniarzem MIKE'EM MANGINIM. Mam nadzieję, że pomimo braku PORTNOYA zespół utrzyma formę. A fragmenty nowej płyty chyba pokazują, że tak. Zresztą wykonawcy tej miary nigdy nie schodzą poniżej osiągniętego poziomu. Rewelacyjny również był koncert JOE BHONAMASSY w Warszawie. Od razu kupiłem sobie DVD i jestem zachwycony jego kunsztem i klimatem.


8. Czy nie męczą Cię ciągłe pokoncertowe prośby o autografy, zdjęcia itp.? Pytam, bo może kiedyś powinienem odpuścić i dać muzykom odpocząć.

Nie zupełnie nie. To przecież część mojej pracy. A moja praca jest bardzo przyjemna. Robię to co kocham, a to przecież jest najważniejsze. Zawsze robię to z radością. Przecież to wspaniałe, że moi fani chcą mieć ze mną zdjęcie. Dla nich to fantastyczne przeżycie. Ja też się cieszę, że oni się cieszą. Tako powinno być. Jesteście przecież dla nas najważniejsi. Bo Wy słuchacie tego co my zrobimy, to Wy przychodzicie na nasze koncerty, a czasami jeździcie po całej Polsce. To wspaniałe. Dlatego zawsze będziemy to robić dla Was...I nawet jak jest to męczące to bardzo przyjemne i tyle:-)


9) Czy jesteś rozpoznawany na ulicy, tzn. czy ludzie podchodzą, proszą o autografy itp., czy też chociaż w tym aspekcie masz możliwość odpocząć?

Teraz już troszkę mniej niż kiedyś. Nie pokazujemy swoich gęb w TV. Dzisiaj trzeba być ciągle w środkach masowego rażenia. Inaczej cię nie ma w tym tyglu. Nas te środki nie kochają więc nas nie ma. Na szczęście gramy troszkę koncertów no i jesteśmy w końcu jakąś tam legendą więc czasami zdarza się, że ktoś na ulicy prosi o autograf. Częściej to się objawia podczas moich wyjazdów lub wyjść na inne koncerty, innych wykonawców. Wtedy ludzie mnie często rozpoznają i proszą o wspólne zdjęcia i autografy. Jest OK.


10) Czy miałeś kiedyś zakusy na jazdę motocyklem? Czy w Turbo poza Boguszem był/jest jakiś maniak jednośladów?

Ja nigdy. Motory nie interesują mnie wcale. Jeździłem w czasach swojej młodości na czymś w rodzaju skrzyżowania motocykla z rowerem, czyli motorowerem-tak to się nazywało, a ściślej mówiąc KOMAR. Nawet było sympatycznie, ale ja zdecydowanie wolę blachę wokół siebie. Czuję się wtedy bezpieczny, a motor oprócz swoich oczywistych walorów jest jednak niebezpieczny. I to niekoniecznie ze względu na szybką jazdę tylko na zagrożenia, które niosą ze sobą spotkania z samochodami. Czytamy codziennie o jakichś śmiertelnych wypadkach motocyklistów i to nie z ich winy. Tak więc wolę troszkę bezpieczniejsze auta....


11) Podczas słuchania „Ostatniego Wojownika” często słyszę, że jest podobny do starej Metalliki. Czy "OW" powstał właśnie przez fascynację tym zespołem?

Myślę, że tak. Metalika wydała wtedy najlepsze swoje płyty Master of Puppets i And Justice for All. A moim ulubionym był wtedy Ride the Lightning I jest prawdopodobne, ze klimat z tych płyt został na tyle we mnie, ze jakieś podobieństwa się wkradły. Z tworzeniem piosenek jest taki problem, że wszystko zostało już wymyślone i podobieństwa można znaleźć wszędzie. Ja się takimi sprawami nie przejmuję. Dla mnie najważniejszy jest klimat utworu i czy mi się piosenka podoba czy nie? Oczywiście jeżeli dostrzegam jakieś podobieństwa to natychmiast staram się je eliminować. Ale w międzyczasie powstają inne piosenki i koło się zamyka...

12) Siedząc kiedyś z przyjaciółmi chłonęliśmy covery z płyty "Awatar". Czy w niedalekiej przyszłości przewidujesz pracę nad jakimś nowym coverem? Np.: W stepie szerokim (Pieśń o Małym Rycerzu) W. Kilar? A może cała płytka w stylu Metallkowego ”Garage Inc”?

Tego nie wiem. Nie myślałem o tym. Nie chcemy też powtarzać rzeczy, które zrobiły inne kapele. Wszystko układa czas...


13) Wojtku, czy są prowadzone kuluarowe rozmowy na temat reaktywacji Non Iron?

Rozmowy o reaktywowaniu NON IRON jakiś czas temu się zaczęły. Niestety nie wszyscy byli zainteresowani powrotem zespołu. MMP przygotowało nawet wznowienia płyt NI. Oglądałem gotowe okładki. Niestety zostało to zablokowane przez sam zespół. A szkoda bo fani dostaliby prezent w postaci CD, a i zespołowi byłby łatwiej powrócić na scenę. Pojawiła się jednak okazja i to niestety w bardzo smutnej chwili. Chodzi bowiem o koncert w hołdzie Andrzejowi Sobczakowi, który niedawno nas opuścił, a który pisał przecież teksty dla NON IRON. Koncert ten odbędzie się 27 września w poznańskim klubie BLUE NOTE. I z tej okazji NON IRON odrodzi się. Tym razem wszyscy są za. I być może będzie to punk zwrotny do powrotu zespołu. Mój udział w zespole jest jednak uzależniony od moich planów. Płyta TURBO i moja solowa zajmą mi wiele czasu i mam jeszcze pomysł na coś zupełnie nowego. Tak więc nie wiem czy czas mi pozwoli na udział w przedsięwzięciu pt. NON IRON. Ale kolegom życzę wszystkiego najlepszego...

14) Jedna z największych atrakcji jubileuszu było pojawienie się dawno niegranych utworów. Szczególnie "Miecz Beruda" oraz "Salvator Mundi" – czy te numery zagoszczą na stałe w repertuarze, czy też zamierzasz kuć żelazo póki gorące i dorzucić do puli choćby „Seans z wampirem” lub „Syna burzy”?

Ja chciałbym bardzo wzbogacić nasz repertuar o inne utwory. Może się tak stanie. Wiesz lata mijają i upodobania muzyków też się zmieniają. Nie wszyscy lubimy nasze stare utwory, ale jestem tego zdania, że jest to przecież nasza historia i czasami warto przypomnieć lub wręcz zapoznać naszych słuchaczy i fanów, a zwłaszcza tych nowych z czymś nowym, a zarazem starym i klasycznym. A mamy chyba dosyć bogatą „utworografię” O dobry wyraz. Chyba go właśnie wymyśliłem, ale wiadomo o co chodzi...Mam ochotę na przygotowanie całych płyt. Pominę tutaj naszą najostrzejszą działalność bo nie jest ona „turbowa”. Ale myślę o WOJOWNIKU TOŻSAMOŚCI AWATARZE no i STRAŻNIKU.


15) Jak po tylu latach grało Ci się ponownie z Andrzejem? Czy jak nadarzy się możliwość zaprosisz go okazjonalnie?

Bardzo dobrze i bardzo sentymentalnie. W pewnym momencie zauważyłem, że staliśmy w naszym najpopularniejszym składzie z lat osiemdziesiątych razem na scenie i nawet się przeraziłem, bo pomyślałem, że publika będzie chciała żeby tak już zostało. A niestety i może na szczęście z bardzo wielu i bardzo prozaicznych powodów jest to niemożliwe. Przed nagraniem STRAŻNIKA zaproponowałem Andrzejowi, żeby nagrał parę solówek. Niestety nie miał wtedy czasu. No cóż teraz Andrzej normalnie pracuje i nawał zajęć nie pozwolił mu nagrać z nami tej płyty. Ale nasz dzisiejszy skład jest na tyle dopracowany, że nie chcemy już żadnych zmian. Troszkę zawirowań było po zmianie perkusisty. Na szczęście BOBIŚ jak nazywamy naszego Mariusza jest na tyle kumaty i pracowity, ze radzi sobie doskonale z tym materiałem. Z Bobisiem czujemy się znakomicie. Jest bardzo wesoły i powtarzalny. To zaleta każdego muzyka grającego z innymi ludźmi, żeby trzymać się założeń aranżacji!!! No i Bobiś jest troszkę showmanem! Gra solówki na koncertach bo po prostu się jemu chce. I chyba wstąpił w nas nowy duch. Wszystko się okaże podczas nagrania nowej płyty..

16) Wspominałeś kiedyś, że podczas nagrywania "Epidemii' starzy członkowie kapeli odpuścili sobie komponowanie i "dali szansę młodzieży", czyli Litzy i Goehsowi. Ale też w tym samym wywiadzie wyczytałem, że "chyba dwa utwory były moje i Grzesia". Nie pamiętam już, co to za wywiad był, ale bardzo ciekawi mnie: które dokładnie utwory są autorstwa Hoffmann/Kupczyk/Łysów? Osobiście obstawiam dwa pierwsze (mają bardziej klasyczną strukturę), ale chciałbym się upewnić.

To śmieszne, ale nie pamiętam. Musiałbym płytę przesłuchać, a nie przepadam za nią. I może masz rację co do tych utworów. Ja też je obstawiam. Teraz jestem w trakcie kolejnej mojej przeprowadzki, już nie pamiętam której i pewnie nie ostatniej. Płyty zapakowane mam jeszcze w kartonach więc nawet nie mogę przesłuchać EPIDEMII. Tak więc zawierzam Wam w tej kwestii. Ale rzeczywiście odpuściłem sobie wtedy. Może to był błąd. Boże, popełniłem w tej kapeli parę niestety błędów i to zawsze się mści czy to w bliższej czy w dalszej przyszłości. Ostatnie wydarzenia z perkusistą są tego przykładem. Sam chciałem, żeby Krzyżyk grał z różnymi ludźmi bo to rozwija samego muzyka. A to przecież tylko dobrze dla kapeli jak muzyk się rozwija. Niestety zapomniał o priorytetach i i zwykłej lojalności, a przede wszystkim o podstawowej rozmowie ze mną i z zespołem. A tak, nagle dowiadywałem się, że nie może grać z nami koncertów bo gra z innymi. Ale to już przeszłość i tyle....Nie ma sensu wracać do tego.


17) W jakich okolicznościach poznałeś/spotkałeś Litzę? Czy możesz wymienić koncerty, jakie z nim w składzie zostały zagrane? Prosiłbym także o kilka słów na temat koncertu w Wiedniu, z okazji jakiego festiwalu się odbył oraz jak wyglądała setlista (jakie albumy obejmowała, czy grano wówczas materiał z dwóch pierwszych płyt?)

Graliśmy wtedy materiał tylko z DEAD END. Skład był czteroosobowy i nie graliśmy naszych starych utworów. We Wiedniu rozgromiliśmy wszystkich, a grały tam tylko zachodnie kapele. I jak wracaliśmy do Polski to na ulicy urządzono nam niezły festiwal z okrzykami niech żyje TURBO. Aplauz ogromny. Wszyscy byli zachwyceni, że taka kapela przyjechała z Polski. To był wspaniały i znakomicie przyjęty koncert. Setlisty nie pamiętam, ale jak wspomniałem to była chyba cała płyta DEAD END. A Litzę poznałem w kinie KOSMOS w klubie NURT. Grał wtedy ze SLAVOYEM. To chyba jego pierwsza kapela. Zobaczyłem gostka i mnie powaliło. Pomyślałem
, to jest to, powinienem z nim grać. A dalej już poszło....


18) Jakie utwory obejmowała setlista na koncert w Jarocinie w 1990 roku? Czy graliście wówczas inne numery oprócz tych z „Dead End”?

Powyżej już odpowiedziałem na pytanie. Nie graliśmy nic innego jak DEAD END

19) Proszę o krótką charakterystykę setlisty wraz z pojawianiem się kolejnych albumów (lata 85, 87, 88, 89, 90)

Niestety nie mogę odpowiedzieć na to pytanie bo po prostu nie pamiętam. Ale graliśmy zapewne wszystko to co stworzyliśmy. Jaka kolejność i jakie utwory to Bóg jeden wie.

20) Jakie wspominasz trasę „Heavy Metal Show” (maj 1988), jaki był odbiór tego przedsięwzięcia przez publikę?

Szczerze mówiąc nie pamiętam tej trasy. Ale jedno jest pewne, że był to sukces. W tamtych latach wszystko się układało bardzo dobrze. Ludzie kupowali płyty. Na każdą się czekało jak na wydarzenie. Ludzie walili na koncerty drzwiami i oknami. To były przepiękne czasy. Był jakiś duch, a teraz wszystko się spłyca. Ludzie kradną naszą muzykę przez INTERNET. Nikt nie myśli, ze to jest normalne złodziejstwo, a my nie zarabiamy. Państwo ma głęboko w dupie sztukę, a sztukę ambitniejszą już w zupełności. Liczą się cycki i dupy. Robi się gwiazdy z kupki gówna i tym się karmi gawiedź. Muzyka rockowa poszła w odstawkę, ale tylko w Polsce, bo na całym świecie ten biznes, może nie przynosi milionów, ale się opłaca, a u nas....gówno...I trzeba sobie jakoś radzić. I my to właśnie robimy, ale potrzebna jest Wasza pomoc....

21) Jak wspominasz po dziś dzień trasę z Kreatorem? Jakie wtedy graliście utwory? Ile czasu trwał Wasz występ? W jaki sposób udało się Wam nawiązać współpracę z tym zespołem?

To była nasza pierwsza zagraniczna trasa po podpisaniu kontraktu z niemiecką wytwórnią NOISE RECORDS. Trasa była trasą promującą album LAST WARRIOR i te właśnie utwory graliśmy. Nasz występ trwał jakieś 50 minut. KREATOR święcił wtedy swoje chyba największe sukcesy i bardzo się cieszyliśmy, że do tej trasy doszło. To był jeden z najcudowniejszych tygodni w moim życiu. Koncerty wyprzedane. Po pierwszym koncercie w Budapeszcie tak spodobaliśmy się chłopakom z KREATORA, że dali nam swój sprzęt. Potem były wspólne zdjęcia i popijawy. Powiedzieli nam, ze gdyby wiedzieli, że jest taka kapela z Polski i tak napierdala, to wzięliby nas ze sobą do Stanów. Właśnie jechali na przeszło czterdzieści koncertów, ale niestety NOISE nie zaproponował nam tej trasy, a szkoda bo nasza płyta ukazała się też w Stanach i pewnie kariera wyglądałaby dziś zupełnie inaczej i byli byśmy prekursorami zachodniego sukcesu zespołu z Polski. Po latach są inni bo są inne czasy. My straciliśmy swoją wielką szansę. A nałożyło się na to wiele spraw. Nie ma co pisać na ten temat, „bo co było, a nie jest nie pisze się w rejestr....”


22) Pytanie dotyczy czasów po wznowieniu działalności: wydanie materiału demo nagranego w roku 1996 oraz zapis koncertu z 23.02.1996 – Poznań – studio Radia Merkury. Czy Turbo zamierza w/w materiały w przyszłości udostępnić lub w jakiś sposób wydać?

Nie sądzę, żeby ten materiał był wydany. Myślę, że powinniśmy pracować nad nowymi sprawami i piosenkami. Materiał z demo był bardzo hard-rockowy i nawet nowoczesny, czyli na lata 90te bardzo aktualny. A koncert z RADIA MERKURY nie był chyba technicznie dobry. Więc teraz trzeba robić nowe rzeczy i tego się trzymajmy...


23) Kiedy ukaże się Twoja kolejna płyta solowa? W wielu wywiadach wspominałeś, że masz materiał na 3 płyty – akustyczny z wokalami, ostry oraz jazzowy. Który jako pierwszy ujrzy światło dzienne?

Instrumentalna płyta będzie pierwsza. Mam już na szczęście terminy rozpoczęcia pracy z zespołem i wejście do studia, więc żarty się skończyły. Płyta wyjdzie w przyszłym roku. Pewnie równolegle do TURBO. Może i dobrze. Pozostałe materiały rozłożę na następne lata.

24) Jak wygląda stan prac nad najnowszym dziełem Turbo? Proszę o scharakteryzowanie najnowszego materiału Turbo w kilku zdaniach.

Będzie bardzo klasycznie. Założenie było takie...krótkie i konkretne piosenki z nośnymi melodiami, rytmem i riffami. Ostre szybkie kawałki, ale osadzone w naszej tradycji. Trochę to naukowo brzmi, ale ma to być nasza najlepsza płyta. Kawałki ciągle powstają w mojej głowie. Częściowo płyta jest już zrobiona. Tzn materiał jest napisany, ale nie wejdziemy do studia jak nie będziemy zadowoleni z materiału. Tym razem przygotowujemy więcej piosenek, żeby w końcowej fazie wybrać te najlepsze. Niestety termin wydania płyty został przesunięty na wiosnę 2012 roku. Troszkę pokrzyżował nam plany sam Krzyżyk nomen omen, który za naszymi plecami i bez naszej zgody podjął współpracę z Luxtorpedą. Zaczęliśmy już pracę z nowym materiałem z Mariuszem i okazało się, ze jest bardzo dobrze. Ale ponieważ troszkę się wszystko opóźniło to postanowiliśmy się nie śpieszyć tylko zrobić dzieło na najwyższym poziomie, a to wymaga troszkę czasu. Jedno mogę zapewnić, że będzie to dobra płyta!!!

25) Czy są prowadzone negocjacje z nową wytwórnią płytową?

Nie mamy na dzień dzisiejszy wytwórni. Może ktoś się znajdzie, ale tym razem chcemy mieć już godne warunki wydania nowego albumu i dobrą reklamę. Być może sami sobie wydamy krążek. Będzie jednak potrzebny sponsor i za pośrednictwem tego wywiadu pytam...czy znajdzie się jakiś sponsor, albo maniak i pasjonat tej muzyki no i naszego zespołu TURBO, żeby sypnąć groszem i pomóc nam w samodzielnym wydaniu płyty? Chętnych zapraszamy, dopóki nie mamy wydrukowanej jeszcze okładki.....


26) Czy jest szansa wydania w przyszłości płyty Turbo w formie płyty winylowej?

Szansa zawsze jest. A na razie to szukajcie na ALLEGRO starych naszych winyli, bo chyba się pojawiają raz po raz! Wszystko zależy od pieniędzy i kto to wyda....

27) Jak moglibyśmy pomóc zespołowi na obecnym etapie: współorganizowanie koncertów, marketing...?

Po prostu przychodźcie tłumnie na koncerty i zarażajcie naszą muzyką coraz większą rzeszę fanów. Ponieważ nie ma nas w mediach to Wy możecie właśnie w taki pantoflowy sposób rozpropagować naszą muzykę. Piszcie maile do Telewizji do radiowej trójki, do Piotra Barona, do Leszka Adamczyka, do Owsiaka, który nas nie bierze na WOODSTOCK, do Jarocina i gdzie się tylko da. Śledzę nasz FANKLUB na FACEBOOKU. Niestety osób, które nas lubią jest tylko około 500. Trochę mnie to dziwi bo ja prywatnie za chwilkę będę miał 5tysęcy swoich fanów i znajomych. Nie rozumiem tego zupełnie. Czyżby nasi fani odwrócili się od nas? Jak Was będzie ubywać to zespół po prostu przestanie istnieć. Bo nie da się grać do pustych sal. Ale frekwencja na koncertach jest coraz lepsza. Świadczą o tym chociażby ostatnie koncerty. Tak wię przychodźcie tłumnie na nasze koncerty I piszcie bez końca...

28) Jak daleko w przyszłość sięgają Twoje plany odnośnie do Turbo i twórczości solowej? Działacie "od płyty do płyty", czy macie jakiś bardziej skonkretyzowane plany, które chcielibyście zrealizować, ale obecnie nie ma okazji? Jeśli są takie plany, to jakie?

Końca życia mojego, albo zespołu. A solowo również. Plany konkretne to płyta TURBO i moja solowa no i koncerty, które uwielbiam bez względu na warunki w jakich się odbywają.


29) Czy Turbo planuje w najbliższym czasie zarejestrować jakiś koncert i wydać jakieś DVD bądź płytę koncertową ?

Bardzo bym chciał, żeby TURBO nagrało DVD z KAWALERIĄ. Minęło 25 lat od wydania tej kultowej płyty i mamy w planach trasę koncertową o nazwie 25 koncertów na 25 lecie KAWALERII. Może ostatni koncert byśmy zarejestrowali na DVD. Myślę, że to znakomity pomysł. Trasa w tej chwili jest w fazie organizacji. Być może będzie rozłożona w czasie na późną jesień tego roku i początek przyszłego. Mamy ciągle kłopoty z naszym organizatorem. Od czasu odejścia Julka testujemy już czwartą osobę. Niestety wszyscy dużo mówią i mało z tego wynika, a czas leci. Być może jesteśmy w tej chwili na właściwym etapie poszukiwania konkretnej osoby. Niebawem się wyjaśni. Reszta zależy od klubów czy zechcą nas gościć w swoich miastach, czy też nie? Chodzi mi też po głowie taki materiał na DVD, który w przekroju ukaże naszą twórczość z całego trzydziestolecia. Być może koncert akustyczny też byłby dobry na DVD. Trzeba się zastanowić. Ale myślę, że powinniśmy ostro pójść do przodu z wydawnictwami i to zarówno z DVD jak i płytami. Zachodnie kapele, chociażby IRON MAIDEN ciągle coś wydają więc może my powinniśmy tak samo? Zobaczymy....


30) Czy możemy liczyć na nowej płycie na jeden ostry kawałek w stylistyce „Ostatniego Wojownika”?

Tego jeszcze nie wiem. Po prostu jeszcze takiego kawałka nie mamy. Chcemy natomiast, żeby utwory nie były za długie, żeby ich czas nie przekraczał zbytnio pięciu minut, a WOJOWNIK chyba ma około siedmiu. Ale to wszystko jeszcze się układa...

31) Czy wiadomo już, kto będzie odpowiadał za stronę graficzną nowego albumu ?

Nie tego jeszcze nie wiemy. Postaramy się jednak, żeby okładka była bardzo dobra i spójna z zawartością muzyczną jak i oczywiście z tekstami. Wszystko wyjaśni się niebawem, kiedy będzie gotowa cała warstwa instrumentalna. Wtedy powstaną teksty i powstanie tytuł płyty, który z kolei będzie wymuszał zawartość okładki i całą grafikę.

32) Od premiery "Strażnika Światła" minęło już prawie półtora roku. Czy z perspektywy czasu chciałbyś coś w tej płycie zmienić?

Raczej nie. Płyta jest dosyć spójna, dobrze brzmiąca i stanowi dzieło skończone. Tak więc nie zastanawiam się nawet podczas słuchania, czy można coś było zmienić czy nie. Odpowiedź zawsze jest taka sama...zawsze coś można zmienić, tylko po co?


33) Wprawdzie czekamy z niecierpliwością na nową płytę, ale godzi się doceniać znakomitego „Strażnika Światła”. Czy zastanawiałeś się nad specjalnym koncertem, na którym zagrany byłby cały „Strażnik”? Po rocznicowym koncercie w grudniu mamy szczególnego smaka na wyjątkowe koncerty Turbo.

Oczywiście cały czas myślę nad takimi koncertami. Wielokrotnie poruszałem to na forum zespołu. Taki koncert raz już się nam przytrafił, oczywiście nie przypadkowo. Dwa lata temu zagraliśmy już całą KAWALERIĘ i to w kolejności jaka jest na płycie. To był bis. Ludzie oszaleli bo nigdy dotąd tego nie robiliśmy, a tu taka niespodzianka. W tym roku jak już wspomniałem chcemy zagrać trasę poświęconą 25 rocznicy wydania tej kultowej już płyty. Będziemy oczywiście grać całą KAWALERIĘ plus utwory z innych płyt. Ale powracając do STRAŻNIKA chciałbym również zagrać kiedyś tą płytę w całości. A może i TOŻSAMOŚĆ bo z tej płyty graliśmy i gramy nadal właściwie tylko dwa utwory, a płyta warta jest przypomnienia....


34) „Strażnika Światła” uznano za bardzo udaną płytę jednak jedyne co mu zarzucają to brak utworów tzw. perełek takich jak na „Tożsamości” i tu mówimy o utworach jak „Otwarte drzwi do miasta” czy „Człowiek i bóg”. Jak odniesiesz się do takich stwierdzeń?

Zupełnie się nie zgadzam z tą opinią. Dla mnie na płycie są utwory perełki i to najwyższej miary. Choćby utwór tytułowy, albo znakomity utwór instrumentalny no i przepiękna zupełnie niedoceniana ballada na zakończenie płyty PROLOG. Byłem pewien, że chociażby TRÓJKA będzie puszczać ten wspaniały utwór ze znakomitym pełnym refleksji tekstem. Niestety coś nie zagrało i nie rozumiem dlaczego niektórzy są puszczani, a niektórzy nie!!! Nawet wtedy gdy stworzą arcydzieło. Oczywiście po tylu latach w tym biznesie zdaję sobie sprawę „dlaczego”, ale zawsze się łudzę, że prawdziwe wartości zostaną zauważone i nie potrzebują „podkładki”.... Jest jednak inaczej.


35) Po wydaniu "Strażnika Światła" zagrałeś dużo koncertów z Turbo. Przed zespołem często grały młode kapele. Która spodobała Ci się najbardziej?

Nie mam pamięci do nazw zespołów grających przed nami. Nie zawsze jesteśmy wtedy kiedy oni grają. Często odpoczywamy w HOTELU przed naszym koncertem. Wiem natomiast z różnych przeglądów, że mamy wiele znakomitych zespołów na najwyższym często światowym poziomie. Młodzi mają wspaniałe pomysły i świeżość. Niestety nikt im nie pomaga bo jak wspomniałem media mają to w dupie i wybierają nijakość, żeby gawiedź karmić cukierkami bo wtedy ludziska zapłacą za reklamy i pieprzone słupki pójdą w górę, a kieszenie się zapełnią mamoną i kółko się zamyka. Potem te genialne kapele się rozpadają i wszystko po staremu. Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Niestety ja osobiście nic nie mogę na to bo sam niejednokrotnie potrzebuję pomocy..

36) Który koncert zagrany po wydaniu ostatniej płyty studyjnej był Twoim zdaniem najlepszy?

Myślę, że wszystkie koncerty po wydaniu STRAŻNIKA były świetne. Wiesz, zespół naszego pokroju nie może pozwolić sobie na kiepski koncert bo zaraz to idzie w świat. Teraz wszyscy po kryjomu nagrywają koncerty i wystawiają nielegalnie na FACEBOOKU, albo na YOTUBE. I możesz sobie nagwizdać. Z jednej strony to świetna reklama, z drugiej strony to dostarczanie ludziom zazwyczaj materiałów kiepskiej jakości i zatrzymywanie ich w domach. Naród jest rozleniwiony i rozwydrzony darmowymi imprezami. I nikogo to nie interesuje, ze potem nikt nie chce chodzić i płacić za bilety na polskich artystów jak można wejść w INTERNET nie wychodząc z domu i obejrzeć koncert lub jego fragment, a za zaoszczędzone pieniądze kupić browary i pogadać z kumplami słuchając muzy kiepskiej jakości. Oczywiście nie chcę generalizować tej kwestii, ale idzie wszystko w złym kierunku....A wracając do koncertów to znakomity był nasz rocznicowy koncert w Poznaniu w BLUE NOTE. To było wspaniałe i wzruszające wydarzenie. Może jeszcze kiedyś się powtórzy. W końcu za cztery lata będziemy obchodzić nasze trzydziestopięciolecie i potem dalej i dalej, aż zawita do nas nasz STRAŻNIK ŚWIATŁA......:-(
Avatar użytkownika
Wojciech.Hoffmann
Gitarzysta Turbo
Gitarzysta Turbo
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 6:16 pm

Re: Wywiad - Wojciech Hoffmann

Postprzez lochinvar » Wt wrz 27, 2011 9:22 pm

Jeśli można mam dodatkowe pytania.

1. W wywiadzie zawartym na DVD The History 1980-2005 wskazał Pan, że posiada kasety z nagraniami z pierwszych prób Turbo z Grzegorzem Kupczykiem z lat 1981-1982 i zamierza Pan to przesłuchac, skopiować i zremasterować oraz gdzieś to umieścic (Grzegorz Kupczyk wskazał, że np. dla fan klubu). Także podał Pan, że posiada takze nagrane 2 koncerty jedne z pierwszych z udzialem Grzegorza Kupczyka.
Czy jest szansa na to, aby nagrania te zostały wydane lub w inny sposób udostępnione szerszej publiczności?

2. Czy poza utworem Przegadane dni z Rockowiska 1982 zawartym na w/w wydawnictwie dostępne sa jeszcze jakieś inne utwory z w/w koncertu?

3. Jaka była przyczyna zmiany kolejności utworów na CD Smak Ciszy w odniesieniu do kolejności utworów na winylu Smak Ciszy?

4. Czy istnieja jakieś nagrania koncertowe z drugim wokalista Piotrem Krystkiem, badź zapisy telewizyjne?

5. Czy były jakieś odrzuty z sesji Dorosle Dzieci, Smak Ciszy, Kawaleria Szatana?

6. Czy zespół planuje ponowne nagranie niektorych mniej znanych utworów zespolu w wersji studyjnej badz live i dolaczenie jako bonusowego CD do nowej plyty (np. utworów Dałas mi klucz, Jeszcze jeden papieros, Gdy uszy zatka kurz)?
ostatni staną się pierwszymi
Avatar użytkownika
lochinvar
Anioł Zła
 
Posty: 164
Dołączył(a): So lut 19, 2011 11:04 am


Powrót do Prasa i media

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron