Turbo a Kat

Wszystko na temat grupy Turbo. Muzycy, ciekawostki, wydarzenia związane z kapelą...

Re: Turbo a Kat

Postprzez Wiwern » Cz kwi 29, 2010 10:03 pm

a zauważyłeś, że wielu polskich polityków ma nazwisko "...wski"? :D
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: Turbo a Kat

Postprzez JarlBjorn » Wt wrz 28, 2010 3:37 pm

Temat ciekawy. Ja tę rywalizację śledziłem przez pewien okres w czasie realnym w latach 80-tych, kupiłem parę dni po premierze, oczywiście na winylu wydanym o ile pamiętam przez Pronit (mam do tej pory, zjechana strasznie na wskutek ciągłej eksploatacji w swoim czasie) "Kawalerię…" oraz "Metal and Hell" Kata (anglojęzyczna wersja niedostępnej w moich stronach "666" ; potem przekonałem się, że dobrze że miałem wersję anglojęzyczną bo oszczędziło mi to słuchania ze zrozumieniem bełkotliwych :? tekstów Kostrzewskiego.

Powiem tak - "Kawaleria" to był szok :shock: . Pozytywny szok.
Natomiast "Metal & Hell" czyli 666 KATa - to było bardzo pozytywne zaskoczenie.

Gdybym miał wskazać jeden z tych albumów, to jednak "Kawaleria". Album i bardziej sympatyczny i jednak muzycznie oczko wyżej.

Przy czym w tamtym czasie za nr 1 polskiego ciężkiego rocka uważałem TSA. Dziś jako jedyni grają w starym składzie, mimo że przez pewien czas były tam wydawało się nieprzezwyciężalne nieporozumienia personalne. Ich (niektore) koncerty ocierają się o misterium.

Jeszcze wracając do KAT-a, wydaje mi się że sugestia jakoby nie byli pracowici jest jednak krzywdząca, pewnie i dla Kostrzewskiego za którego oszołomstwem nie przepadam, jak i przede wszystkim dla Piotra Luczyka, takiego chyba jednak odpowiednika Wojtka Hoffmanna w Kacie. Gitarowo i technicznie z pewnością Wojtkowi ustępujący, ale kompozytorsko uzdolniony i twórczy. Dość powiedzieć, że od czasu jego odejścia Kat nie nagrał żadnej płyty. Zapowiadają jakieś wydawnictwo, ale wiele bym się po nim nie spodziewał. Na koncercie kilka m-cy temu grali wyłącznie stare numery, na dodatek ciekawszy gitarzysta ze składu tego nowego Kata, P. Radecki, od niedawna już jest poza zespołem. Ale to na marginesie.

Z zespołu KAT-a wyróżniłbym jeszcze tragicznie zmarłego gitarzystę Jacka Regulskiego, wspomagał Luczyka i gitarowo i kompozytorsko.
JarlBjorn
Embrion
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt kwi 06, 2007 1:00 pm
Lokalizacja: W-wa

Re: Turbo a Kat

Postprzez Antoniodecastella » Śr wrz 29, 2010 10:00 pm

JarlBjorn zespół o którym piszesz i który właśnie nagrywa płytę(podobno) to zespół KAT&RK.Co do KATa to ja muzycznie bardzo lubię podobała mi się gitara Luczyka i w ogóle muzycznie w porządku natomiast wokale i teksty Kostrzewskiego jak dla mnie nie do przeskoczenia, poza tym jego zachowanie...często spotykam się z wyśmiewaniem tekstów Kawalerii czy Ostatniego ale w porównaniu z tym co wyczyniał Roman w Kacie to śmiem twierdzic, że gardłowy Turbo miał po prostu bardziej pasujące do tej muzyki teksty to raz, a dwa linie wokalne P. Grzegorza Kupczyka to co najmniej 2 poziomy wyżej.
Avatar użytkownika
Antoniodecastella
Syn Burzy
 
Posty: 47
Dołączył(a): So sie 29, 2009 5:49 pm

Re: Turbo a Kat

Postprzez JarlBjorn » Cz wrz 30, 2010 2:39 pm

Niby nazwa KAT zostala przy zespole P. Luczyka, ale on chyba zawiesil dzialalnosc... W kazdym razie wydaje sie, ze publika jednak za KAT-a uznaje KAT & RK ("nie ma KAT-a bez Romana").

Co bo o Kostrzewskim nie mowic i nie sadzic, publika jest z nim. Moim zdaniem na rynku nie ma miejsca dla dwoch Katow. Po nowym wydawnictwie KAT & RK wiele sie nie spodziewam. Ale rozstanie chyba nie sprzyja obydwu stronom bo "Mind Kanibals" zespolu P. Luczyka (tj. w sensie prawnym KAT-a wlasciwego) tez na kolana nie powalila...
JarlBjorn
Embrion
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt kwi 06, 2007 1:00 pm
Lokalizacja: W-wa

Poprzednia strona

Powrót do O zespole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron