O zespole

Wszystko na temat grupy Turbo. Muzycy, ciekawostki, wydarzenia związane z kapelą...

Re: o zespole

Postprzez OzzMaster » Pn paź 04, 2010 4:26 pm

nat54ret napisał(a):Żegnam to forum.
Ostatni mój post.

Goodbye :roll:

nat54ret napisał(a):Skoro teraz z oryginalnego (klasycznego?) składu (Kawaleria) na 5 osób jest mniej niż połowa - są 2, a nie ma 3! - perkusisty, gitarzysty i wokalisty, to chyba możemy teraz mówić o innym zespole?!


Oryginalny skład to Tomczak, Sowula, Anioła i Hoffmann

nat54ret napisał(a):Bogusz który już chyba nie pamięta jak został przez niego ponad 20 lat temu wyrzucony, nie dlatego że źle grał, czy że coś złego zrobił, tylko bo 'na niego padło' i już. Bo trzeba było 'świeżej krwi'.


O ile dobrze pamiętam, to Bogusz sam odpuścił. Nie pojawiał się na próbach, więc Hoffmann jako lider musiał coś z tym zrobić.

nat54ret napisał(a):Kłamstwo ze strony internetowej Turbo: "obchodów 30-lecia grupy TURBO". Turbo nie ma 30 lat. Czy ktoś zapomniał że przez 10 lat Turbo nie istniało? Gdyby policzyć takie faktyczne istnienie Turbo ciekawe ile by tak naprawdę wyszło.


Turbo rozpadło się w 1992 roku, a reaktywowało się w 1995. W 1996 roku zagrali koncert w Radiu Markury.

nat54ret napisał(a):Mógł w 2000 stworzyć np coś a la Limp Bizkit albo Korn, czy parę lat później coś a la Avenged Sevenfold które jest od kilku lat popularne bardzo albo jakiekolwiek inne klimaty.


OK, pytanie tylko po co ? Mało masz zespołów grających tego typu muzę ? Poza tym i tak wszyscy oczekiwaliby powrotu TURBO.
Avatar użytkownika
OzzMaster
Moderator
Moderator
 
Posty: 1463
Dołączył(a): N cze 29, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Śrem

Re: o zespole

Postprzez 1984 » Pn paź 04, 2010 5:40 pm

nat54ret napisał(a):Żegnam to forum.
Ostatni mój post.
Kłamstwo ze strony internetowej Turbo: "obchodów 30-lecia grupy TURBO". Turbo nie ma 30 lat. Czy ktoś zapomniał że przez 10 lat Turbo nie istniało? Gdyby...


Na powrót TSA w swoim najbardziej "złotym" składzie też trzeba było poczekać. Też mieli przejścia i niezłą jazdę.
Do czego zmierzam, to to, że w pamięci i wspomnieniach ludzi pozostało to, czego zespół Turbo dokonał - w umysłach ludzi - fanów Turbo żyło :!: Mieli przerwę, gdyż może właśnie tak miało być. Co innego, że jestem przykładem tegoż zaszufladkowania do najbardziej znanej piosenki i musiałem i chcę poznać Turbo.
Moją konkluzją jest to, że skoro literatura potrafi przetrwać stulecia, to muzyka Turbo również, a to że heavy metal nie jest obecnie popularnym nurtem muzycznym to już inna sprawa. Wszytko się kiedyś kończy i zaczyna. Na koniec dodam, że Turbo ma swoich wiernych fanów i mieć ich będzie. Po prostu przetrwa.
searchin', sing and destroy :twisted:
1984
Upiór w Operze
 
Posty: 734
Dołączył(a): N lut 28, 2010 6:12 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: O zespole

Postprzez Żubr » Pn paź 04, 2010 7:08 pm

Od 1795 roku Polski na mapach nie było, ale czy to znaczy że umarła? Żyła w sercach ludzi... tak samo mam z Turbo, dla mnie zawsze istniało i tak też będzie. Jest to wielka metalowa sztuka która przetrwa i samych muzyków, nas i kolejne pokolenia.
Teraz nie ma szans na zrobienie żadnej kariery, super sprzedaży płyt, wielkich tras wielkich polskich zespołów po Polsce...

Nat, nie padło w niczyich słowach nic złego, jesteś od początku nawet dawnego forum, mam nadzieję ze emocję opadną i spotkamy się wszyscy razem, dalej tutaj. Nie mówię żegnaj, mówię do zobaczenia !!
Obrazek
Avatar użytkownika
Żubr
Żołnierz Fortuny
 
Posty: 1043
Dołączył(a): So gru 27, 2008 1:00 pm

Re: O zespole

Postprzez Nogard » Pn paź 04, 2010 9:06 pm

Przez odejście Kolegi nie czujmy złości,
Nie czas tu i miejsce na łzy gorzkawe.
Życzmy szczęścia i pomyślności;
Dzięki za obecność i dyskusje ciekawe.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: O zespole

Postprzez Gregfield » Pn paź 04, 2010 10:06 pm

Wznoszę za niego wódki kieliszek,
Niech uczestniczy w radosnych chwilach,
Od siebie jedno zdanie dopiszę:
Lubię zjeść kiełbasę z grila.
♫ Musztaaarda i keczuuup! ♫
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Gregfield
Administrator
Administrator
 
Posty: 781
Dołączył(a): N lip 26, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: Krosno (okolice)

Re: O zespole

Postprzez Nogard » Pn paź 04, 2010 10:22 pm

Tylko przyklasnąć na pomysł Kamrata,
Chętnie się włączę w ten toast radosny!
Wypijmy za Turbo, wypijmy za nata!
...Pijmy aż do wiosny :)
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: O zespole

Postprzez Gregfield » Pn paź 04, 2010 10:27 pm

Skończmy może to wierszowanie,
Zahamujmy zdolności poety,
Przywołamy je kiedyś ponownie,
Dla kobiet... by padły z podniety. ;)
♫ Musztaaarda i keczuuup! ♫
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Gregfield
Administrator
Administrator
 
Posty: 781
Dołączył(a): N lip 26, 2009 3:00 pm
Lokalizacja: Krosno (okolice)

Re: o zespole

Postprzez Marcos » Wt paź 05, 2010 7:12 am

nat54ret napisał(a):Skoro teraz z oryginalnego (klasycznego?) składu (Kawaleria) na 5 osób jest mniej niż połowa - są 2, a nie ma 3! - perkusisty, gitarzysty i wokalisty, to chyba możemy teraz mówić o innym zespole?!

Frontman został :-] I Bogusz na dokładkę :-] Reszta też miała zaproszenia, nawet Tomek Goehs zagrał z Turbo na koncercie z Grzegorzem Kupczykiem. Wiem wiem, zamiast Tomka powinien być przecież Alan Sors, bo to on nagrywał Kawalerię braną przez Ciebie na 'widelec' jako najbardziej klasyczny album Turbo.
Czyli po reunion na dobrą sprawę było aż 3 muzyków Turbo (bo Tomek ostatecznie nie grał z kolegami). Czyli 2 do 3, chociaż z tego co pamiętam, to Awatar był nagrywany w 4 osoby (czyli 3 do 1). Potem roszady, bo Mariusz odszedł (czyli zmiana na stanowisku garmana) plus dojście drugiego gitarzysty (Dominika). Potem ewolucja, czyli odejście Grzegorza i zmiana na stanowisku wokalisty na Tomka Struszczyka. Dla mnie to mimo wszystko ewolucja jednego Zespołu.
Swoją drogą ciekawe co porabia Alan Sors :-]
Marcos
Szalony Ikar
 
Posty: 231
Dołączył(a): So lip 22, 2006 1:00 pm

Re: O zespole

Postprzez Wiwern » Wt paź 05, 2010 4:51 pm

...Pijmy aż do wiosny :)

jakiż jest powód, byśmy przestali
z wiosny nadejściem picia za ludzi?
Przecież wątroby mamy ze stali
a właśnie z wiosną zawsze się budzi
nowa ochota, by wyjść spod pieca
i ruszyć w plener, w rajską melinę
znów się przyrodą zacząć podniecać
rozpromienioną słońcem mieć minę.
I się też zawsze znajdzie okazja
niejeden wtedy ma urodziny.
A od kreacji okazji fantazja
jest by mieć powód za progiem zimy
i już nie z musu, by rozgrzać ciało
z wyższych pobudek, dla zdrowia duszy
za to, by zawsze ochoty starczało
się uodparniać od czyśćca katuszy.

edit Nogard:
toś pojechał. Tylko dodaj ze dwa wersy o Turbo, żeby offtopu nie było.
"jesteś ludzkim strzępem - to błąd!
Avatar użytkownika
Wiwern
Kawalerzysta Szatana
 
Posty: 1559
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Luboń

Re: O zespole

Postprzez nat54ret » N gru 26, 2010 12:22 pm

Znam twórczość wielu zespołów. Ale Turbo to naprawdę dziwna historia. Od utworów w stylu Lady Pank, przez Kawalerię, po One Way.
Jaki to jest zespół?
Jak wiele razy pisałem, uważam że to gdzie i jakie jest Turbo to tylko i wyłącznie wina Pana Wojciecha Hoffmanna. Tak. Czemu? Bo nie uczy się na swoich błędach. Po reaktywacji gdy powstawał Awatar co mówił Pan Grzegorz? Że ta muzyka jest trochę nie halo. Ale nie, trzeba było być ‘na czasie’, pokazać że zespół się ‘rozwinął’? No a pozniej sam ON przyznaje że jednak to był błąd. Błąd to słowo charakteryzujące zespół Turbo. Błąd to synonim Turbo. Że grali rockowe kawałki a la Lady pank – błąd. Wokal na Wojowniku – błąd. Dopuszczenie Litzy, młodych do tworzenia – błąd. Epidemie – błąd, bo to muza Wilczego Pająka. Awatar – błąd. No heloł?? Ale jednak wtedy jednak to zrobiliście, tak? I widniało pod tym logo Turbo, czyż nie? No to o co chodzi? (Aha, jeszcze błąd – że nie byliście ‘bad guy’ami..)
Zaraz może się okaże, że Tomek i Strażnik to błąd, może za rok usłyszymy że jednak nie można grać ciągle tego samego i znowu Turbo zmienia styl. Aż sam się już boję..

I wkurza mnie jak słyszę, że wszyscy są źli. Płakanie i użalanie się nad sobą. To jest żałosne. Bo paszportów nie było. Bo MMP to zło. Bo radia grają gówno. Bo czasy gówniane. Bo to, bo tamto. Wszyscy się uwzięli na to biedne Turbo!!! Tylko Panie Wojtku, proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, czemu inni będąc w tym samym kraju, w tej samej rzeczywistości jakoś jednak sobie radzą? Metalowe, rockowe i punkowe zespoły? Może jednak problem leży w Was? Pan Wojciech jest świetnym muzykiem, ale może to nie wystarczy.

Kończąc, powiem że chciałem świątecznie zapuścić sobie dyskografię Turbo, ale przy Awatarze szlag mnie trafił. Panie Wojtku, nie da się tego słuchać! Jedynie: Granica i Fałsz, nic więcej.
Tożsamość – miodzik. Strażnik.. muzyka ok, ale - nie ma Turbo bez Kupczyka.

Te moje wywody do niczego nie prowadzą – po prostu to forum Turbo, temat o zespole, więc piszę swoje zdanie i przemyślenia na ten temat, nie pierwszy i nie ostatni raz : )
A do wzburzonych moimi wypowiedziami: mam takie samo prawo jak ktokolwiek inny by mówić co myślę - znam każdy dostępny utwór Turbo, kupuję za własne pieniądze płyty Turbo, roznosiłem ulotki, także nie może być tak że Ci co słodzą są ok, a jak ktoś powie słowo krytyki to już najgorszy ch**. Jestem fanem Turbo, co nie zmienia faktu że będę krytycznie oceniał i ludzi i pewne sytuacje.
nat54ret
 

Re: O zespole

Postprzez Executioner » N gru 26, 2010 1:20 pm

nat54ret napisał(a):Znam twórczość wielu zespołów. Ale Turbo to naprawdę dziwna historia. Od utworów w stylu Lady Pank, przez Kawalerię, po One Way.
Jaki to jest zespół?
Jak wiele razy pisałem, uważam że to gdzie i jakie jest Turbo to tylko i wyłącznie wina Pana Wojciecha Hoffmana. Tak. Czemu? Bo nie uczy się na swoich błędach. Po reaktywacji gdy powstawał Awatar co mówił Pan Grzegorz? Że ta muzyka jest trochę nie halo. Ale nie, trzeba było być ‘na czasie’, pokazać że zespół się ‘rozwinął’? No a pozniej sam ON przyznaje że jednak to był błąd. Błąd to słowo charakteryzujące zespół Turbo. Błąd to synonim Turbo. Że grali rockowe kawałki a la Lady pank – błąd. Wokal na Wojowniku – błąd. Dopuszczenie Litzy, młodych do tworzenia – błąd. Epidemie – błąd, bo to muza Wilczego Pająka. Awatar – błąd. No heloł?? Ale jednak wtedy jednak to zrobiliście, tak? I widniało pod tym logo Turbo, czyż nie? No to o co chodzi? (Aha, jeszcze błąd – że nie byliście ‘bad guy’ami..)
Zaraz może się okaże, że Tomek i Strażnik to błąd, może za rok usłyszymy że jednak nie można grać ciągle tego samego i znowu Turbo zmienia styl. Aż sam się już boję...


Jest w tym sporo racji. Widzę, że kolega wrócił na forum :wink: Zgodzę się z dwoma rzeczami - ciągłe zmiany stylu i mdławy wizerunek, ale też nie do końca.

Ale teraz do rzeczy. Turbo przez trzydzieści lat swojej historii zmieniało styl - koń (trojański?) jaki jest - każdy widzi. Nie czepiając się już szczegółów - przekrojowo lecimy od pop rocka do death metalu. Święta prawda :wink:

Nie zgodzę się z jedną rzeczą - nawet "die-hard fans" Turbo również krytykują tenże zespół (głównie okres '83-'85). W tym temacie nie da się myśleć obiektywnie. Ale mimo naginania karku do aktualnie panującej mody na dany nurt (w zasadzie całe lata 80. - w tym okres "błędów i wypaczeń") jest jedna kwestia gdzie Turbo jest w pewien sposób krzywdzone podczas dyskusji czy innych recenzji.

Chodzi mianowicie o wybiórcze traktowanie tematu. Nie bronię pewnych dokonań Turbo, bo sam uważam kilka rzeczy za koncepcje totalnie nienaturalne i nietrafione. Ale nie można też generalizować. Na pewno zawsze będę bronił pewnej części albumów wydanych po 1986 roku, czyli : "Ostatni Wojownik/Last Warrior", "Epidemie/Epidemic", "Dead End", "One Way i "Awatar/Avatar". Ale to jest temat na osobne działy płytowe.

Jeśli "O zespole", to może ten nieszczęsny wizerunek. Co by było gdyby Turbo w latach 80. byli "bad guys" :?: Podejrzewam, że całościowa krytyka ze strony fanów byłaby mniejsza, ale z drugiej strony mielibyśmy sprzeczność, bo zaraz pojawiłby się temat kinderstwa słuchaczy (i tak ludzie leją z "Ostatniego..." - moim zdaniem niesłusznie). Myślę, że akurat w tym przypadku zespół by na tym stracił. Na pewno Turbo A.D. 1987/1988 to niewykorzystany potencjał, ale nie z winy zespołu.

Turbo nie jest moim ulubionym zespołem - tak na zakończenie wywodu :wink: Mamy inne, o wiele bardziej znane zespoły, które przeszły jeszcze bardziej nienaturalną ewolucję (choćby Metallica, Sepultura czy Tiamat).
Ostatnio edytowano N gru 26, 2010 1:23 pm przez Executioner, łącznie edytowano 2 razy
"...Blaster - strzał - prosto w nos,
Laser - cios - w drugi łeb..."
Avatar użytkownika
Executioner
Upiór w Operze
 
Posty: 722
Dołączył(a): N sie 16, 2009 9:50 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: O zespole

Postprzez OzzMaster » N gru 26, 2010 1:20 pm

nat54ret napisał(a):...nie ma Turbo bez Kupczyka.


O ile dobrze pamiętam, napisałeś kiedyś, że nie chcesz Kupczyka z powrotem w zespole. Że lepiej jest, tak jak teraz. Nagle zmieniłeś zdanie ?
Avatar użytkownika
OzzMaster
Moderator
Moderator
 
Posty: 1463
Dołączył(a): N cze 29, 2008 1:00 pm
Lokalizacja: Śrem

Re: O zespole

Postprzez nat54ret » N gru 26, 2010 1:49 pm

OzzMaster napisał(a):O ile dobrze pamiętam, napisałeś kiedyś, że nie chcesz Kupczyka z powrotem w zespole. Że lepiej jest, tak jak teraz. Nagle zmieniłeś zdanie ?

Nie było mnie tu trochę i nie pamiętam kiedy coś takiego pisałem. A co jest bardziej aktualne - to co piszę teraz, czy to co było kiedyś? Jak teraz mówię że nie wierzę w boga i nie chodzę do kościoła, to ktoś mi wyciągnie że przecież byłem ministrantem w 2 podst i byłem u komunii? :lol:
Kupczyk olał w pewnym momencie Turbo, sam odszedł, miał dość. Ale jemu się nie dziwię. W takiej sytuacji jaka była to owszem, nie chciałem żeby już Kupczyk wracał. Lepiej że się zajął Ceti. Co nie zmienia faktu, że prawdziwe Turbo było i jest z Kupczykiem. Panowie z Turbo z Tomkiem, mogą grać razem ale powinni załozyć nowy zespół.
nat54ret
 

Re: O zespole

Postprzez Zagor » N gru 26, 2010 2:07 pm

O, nat54ret wrócił. :)

nat54ret napisał(a):awatar to dla mnie super płyta. po kilkunastu pzresłuchaniach kiedys zaczalem dostrzegac w niej geniusz i zamysł. super płyta

Napisano 1-go lipca 2008, o 12:11

Kończąc, powiem że chciałem świątecznie zapuścić sobie dyskografię Turbo, ale przy Awatarze szlag mnie trafił. Panie Wojtku, nie da się tego słuchać! Jedynie: Granica i Fałsz, nic więcej.

Napisano dzisiaj. :mrgreen:

Tożsamość – miodzik. Strażnik.. muzyka ok, ale - nie ma Turbo bez Kupczyka.

Skoro nie ma Turbo bez Kupczyka, to co tutaj robisz? :D

Chłopie, czepiasz się wszystkiego dookoła, chyba masz jakiś poważny problem. To źle, tamto źle. Ja żyję z tym że Turbo nagrało większość płyt w różnej stylistyce, w różnych składach. Dla mnie to fenomen tego zespołu. Nie ma chyba równie innowacyjnego bandu w Polsce.
Kilka dni temu miałem fazę na dobry thrash, więc słuchałem płytek z okresu Wojownik-One Way. Wczoraj słuchałem samych leciutkich kawałków z okresu" błędów". I jest fajnie. Nie ma co się spinać. Turbo takie jest i trzeba przyjąć to do wiadomości.

Panowie z Turbo z Tomkiem, mogą grać razem ale powinni załozyć nowy zespół.

No tak, bo jak Grzegorz Kupczyk podjął pewną decyzję 3 lata temu, to trzeba na siłę uśmiercać zespół, który bez problemu może sobie bez niego radzić.
Avatar użytkownika
Zagor
Ostatni Wojownik
 
Posty: 2429
Dołączył(a): Śr gru 24, 2008 12:00 am

Re: O zespole

Postprzez nat54ret » N gru 26, 2010 3:05 pm

I co Ci dało wyszukanie i napisanie tego? 2,5 roku temu w jakichś okolicznościach napisałem to co napisałem, no i ? :D Dowartościowałeś się? Stanął Ci? :D
Nie mogę po 2,5 roku napisać odmiennego zdania? O to chodzi w forum, że nawzajem wyszukuje się jakieś niuanse i .. kto tu się czepia?? :)
Ja nie mam żadnego problemu, jakbyś przeczytał co napisałem i znał trochę wywiadów, to byś wiedział że to właśnie Wojciech H. narzeka na wszystko i 'to zle, i tamto zle' , to błąd, tamto błąd (paszporty, radia, etc,-wróć i doczytaj).
zagor19 napisał(a):Skoro nie ma Turbo bez Kupczyka, to co tutaj robisz?

A co, zabronisz mi? :D
zagor19 napisał(a): Turbo nagrało większość płyt w różnej stylistyce, w różnych składach. Dla mnie to fenomen tego zespołu. Nie ma chyba równie innowacyjnego bandu w Polsce.

Ale się uśmiałem :D Fenomen? Brak własnej tożsamości, brak imidżu, charakteru to fenomen?? Innowacyjny zespół powiadasz :D Super. I jak na tym wyszli? Zna ich i wielbi cały świat, a oni pławią się w luksusach?
No tak, bo jak Grzegorz Kupczyk podjął pewną decyzję 3 lata temu, to trzeba na siłę uśmiercać zespół, który bez problemu może sobie bez niego radzić.

Wyobrażasz sobie Kult bez Kazika, Metallikę bez Hetfielda, Megadeth bez Mustaine'a, Kata bez Romana, Perfect bez Markowskiego, Lady Pank bez Panasewicza?? Ja nie, tak samo Turbo bez Kupczyka. Bo zespół to ludzie. Jeżeli nie ma tych ludzi, są inni i jak jeszcze gra się inną muzykę, to powinna być zmieniona nazwa, inny zespół.

Najbardziej mnie martwi, że przychodzę tu, nie atakuję nikogo, piszę O ZESPOLE, a odzew to nie dyskusja merytoryczna, tylko atak -jeden Ozz- że zmieniam zdanie (i nic więcej nie napisał), i zagor który wynajduje rzeczy z przed 2,5 lat by udowodnić (komu? i po co?) że ja co- zmieniam zdanie? No i ?
nat54ret
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O zespole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron