O zespole

Wszystko na temat grupy Turbo. Muzycy, ciekawostki, wydarzenia związane z kapelą...

O zespole

Postprzez nat54ret » Pn cze 30, 2008 3:58 pm

witam. pisze pierwszy raz. chciallbym sie wypowiedziec ogolnie o Turbo.

po pierwsze denerwuje mnie ze gowniane badziewne zespoly typu coma maja trasy, koncerty, mowi sie o nich. Turbo nawet tego nie ma co jakis zakopower:/ Turbo to klasa swiatowa lepsza nawet czy porownywalna do metaliki czy irron maiden. a u nas nie wiem... albo wszyscy juz maja Turbo gleboko w dupie (wytwornie) metal mind productions czy mystic, albo zespol nigdy nie potrafił sie wypromowac, zareklamowac, moze nie mial nigdy odpowiednich ludzi co by cos zalatwili, podpowiedzieli.

Ogolnie cala kariera Turbo to dwa wyrazy - '. W kazdym wywiadzie z W.Hoffmanem czy nawet na dvd słysze i czuytam ciagle "to byl bład". Ostatnbi wojownik - bład z wokalem, Epidemie - bład ze dał młodym głos, awatar - bład. a w ogole epidemie to nie ich plyta. dead end to nie ich plyta. a czyja?? ja tam widze logo TURBO !! wiec czyja?? JAK ZESPOL SAM MOZE PRZEKRESLAC WLASNE PLYTY?? zamiast ich promowac, bronic itd. nie rozumiem tego.

To w jakim miejscu teraz znajduje sie Turbo to tylko i wyłacznie wina pana Hoffmana. bo GDYBY w 2001 roku, gdy wszystko bylo na dobrej drodze, MMP robilo reedycje plyt, mial byc wielki powrot i co bylo? awatar. porazka. bo zespol chcial pokazac ze nie stal w miejscu. a za pare lat slysze - to był błąd. TAK TO BYL BŁĄD ! gdyby tozsamosc byla zamiast awatara w 2001 roku to teraz zespol bylby w zupelnie innym mijescu. Nie ma co zwalac winy na komune, brak telefonow itd. jakos KAT moze grac, jezdzic w trasach, VADER dopiero ostatnio zaczał naprawde zarabiac kase. Turbo nawet przez rok nie potrafi siedziec w jednym składzie. teraz znowu sie slyszy ze Łysow ma wrocic. po co ? wniesie cos? ciagle kombinowanie, zmienianie, a potem narzekanie ze bledy,. brak ciaglosci i jednosci stylistycznej materialu. ludzie w metalice czy maidenach sa ze soba ile lat? a tu kupczyk co rok odchodzi , wraca, odchodzi itd. nie ma jakich menadzerow? nikt nie umie sie dogadac z zadna wytwornia??
nat54ret
 

Postprzez Paulo » Pn cze 30, 2008 4:43 pm

Witaj! Mam nadzieję że się zarejestrujesz i będziesz często udzielał się na forum...



Temat który poruszyłeś jest z gatunku tych, o których MY, zwykli fani, odbiorcy muzyki Turbo niewiele wiemy... Nikt tak naprawdę z Nas nie wie jak to było między wytwórniami a zespołem... Nie wiemy do końca dlaczego poszczególni członkowie zespołu odchodzili, dlaczego działo się tak, a nie inaczej...

Sami też możemy sobie odpowiadać na pytania: Dlaczego inne zespoły lepiej sobie radzą? (lecz nazywanie kogokolwiek badziewnym, uważam za spory nietakt, jesteśmy forum zrzeszającym ludzi kulturalnych więc nie będziemy nikogo w ten sposób obrażać).

Moje subiektywne zdanie na ten temat jest następujące: w dzisiejszych czasach to właśnie zespół Coma przyciąga większą uwagę ludzi (odbiorców muzyki) niż Turbo... Prawda może i dla nas bolesna ale w żaden sposób nie zmieniająca tego faktu.

Gdyby więcej ludzi chodziło na koncerty Turbo, gdyby reedycje płyt sprzedawały się jak świeże bułeczki to Turbo miało by dobry kontrakt z wytwórnią(!), to Turbo miało by świetnie zorganizowaną (opłacalną!) trasę koncertową....

Czyli?! Wina jest po części w Nas samych! Kupujmy płyty, chodźmy na koncerty! Tyle możemy dać naszemu ukochanemu zespołowi!

Bo najgorsze co może być to usiąść i narzekać...





P.S. O tym że Turbo to klasa światowa wiemy też tylko MY (niestety).



P.S.2. Ze spraw technicznych: sądzę że zakładanie tematu - "o zespole" w dziale - "O zespole" to masło maślane :wink:

OK. już się nie czepiam :wink:
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 1:02 am

Nie chce mi się za bardzo męczyć tego tematu, ustosunkuję się tylko znowu do kwestii "Awatara" i "Tożsamości". Ja też nie rozumiem, dlaczego zespół od premiery "Awatara" uważa tą płytę za niefajną. Już pewnie nie raz na tym forum pisałem, że bardzo, bardzo lubię tą płytę. Do "Tożsamości" za to dalej nie mogę się przyzwyczaić... Ja tam się bardzo cieszę, że "Awatar" wyszedł.



Pisanie, że gdyby w 2001 zamiast "Awatara" wyszła "Tożsamość", to zespół byłby znowu wielki, to dla mnie bzdura. Byłoby dokładnie to samo... Nie ma już w Polsce wielkich heavy metalowych zespołów i po prostu nie da się tu grać takiej muzyki. Prędzej uwierzę, że sukces osiągnęliby dzięki upartemu dążeniu w stronę, którą pokazali na "Awatarze" - mniej heavy metalową. Taką muzykę byłoby tu chyba łatwiej sprzedać.



Chyba sobie posłucham dzisiaj "Awatara"... :)
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez nat54ret » Wt lip 01, 2008 1:11 pm

awatar to dla mnie super płyta. po kilkunastu pzresłuchaniach kiedys zaczalem dostrzegac w niej geniusz i zamysł. super płyta. Moje "gdyby" pochodzi stad ze potem SAM ON Wojciech Hoffman mowi ze to bład, ze turbo to zespol klasyczny. nie broni epidemii, nie broni awatara, a nawet je przekresla. a przeciez to TURBO! i jakos chcieli je wydac skoro wydali. czyz nie?



mowiac '80. chociazby to nie wystarczy??
nat54ret
 

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 1:17 pm

Nie wiem, Comy zupełnie nie czuję, ale wierzę, że w swojej kategorii też mogą być "klasą światową".



Taka muzyka się w Polsce nie sprzedaje i "zwykła" inwestycja raczej nie wystarczy. Musieliby albo grać co innego, albo wydawać płyty za granicą...
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Wt lip 01, 2008 1:18 pm

No niestety jak widać po latach nie wystarczy...

Wszystko zmieniłoby się diametralnie gdyby na koncertach Turbo pojawiały się tłumy. Taka sytuacja napewno przykułaby uwagę kogo trzeba... Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze TSA. Grają non stop, jeżdżą po kraju, dlaczego? Bo jest popyt...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 2:22 pm

Bo TSA gra konsekwentnie prostego hard rocka. Gdyby Turbo grało cały czas to, co na pierwszych dwóch płytach, byłoby równie popularne. Tymczasem Ich muzyka jest dużo trudniejsza w odbiorze. :)
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Wt lip 01, 2008 5:01 pm

Och, co ja bym dał żeby te tłumy z TSA i Comy zobaczyć na koncertach Turbo...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 5:40 pm

Wiązałoby się to raczej ze spadkiem jakości muzyki, więc może lepiej niech zostanie jak jest... :wink:
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Wt lip 01, 2008 6:17 pm

Wiązałoby się to raczej ze wzrostem popularności grupy. Tak jak w latach osiemdziesiątych. Wtedy na koncerty Turbo trudno się było załapać...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 6:37 pm

Chodziło mi o to, że żeby dziś zebrać tłumy, musieliby raczej nagrywać mniej ambitną muzykę :)
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Wt lip 01, 2008 6:45 pm

Pewnie tak. A mnie się marzy tłum ludzi zakochanych w muzyce Turbo...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez Nogard » Wt lip 01, 2008 7:03 pm

Może kiedyś, jakiś specjalny koncert... Urodziny z byłymi muzykami czy coś... To by mogło ściągnąć trochę ludzi :) Ale to tylko od święta... Trochę mało słychać o Turbo, więc z tą promocją też coś jest na rzeczy...... Może nowy wokal zainteresuje ludzi; może ten singiel radiowy, jeśli będą go grać.
Avatar użytkownika
Nogard
Moderator
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): N maja 28, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Paulo » Wt lip 01, 2008 7:57 pm

Oby coś zaczęło się dziać bo jak narazie cisza aż w uszy kłuje...
Avatar użytkownika
Paulo
Administrator
Administrator
 
Posty: 2801
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 1:00 pm
Lokalizacja: Lowlands Low

Postprzez imperator_puszczy » So lip 05, 2008 12:18 pm

Witajcie po długiej przerwie :) !



Wtrące swoje kilka groszy, choć pewnie wyjdzie długo i nudno, ale co tam :) cierpliwych zachęcam do lektury i komentowania :)



Ja nie pamiętam aby Wojtek nazwał Awatara badziewiem. Powiem szczerze że od Tożsamości zdecydowanie bardziej wolę Awatara. Po pierwsze jest oryginalny i taka muza mi średnio pochodziła, a tutaj pozytywne zaskoczenie!! Tożsamość dla mnie jest nierówna, gdyby wszystko byłoby rzędu Legendy Thora, Człowiek i Bóg, Otwarte to byłaby super plyta.

Ale nie chcę rozmawiać ani porównywać płyt.



Jedynie rozumiem Grzecha, ponieważ jego wokal średnio pasuje do Awatara, ale "chłop jak dąb" naprawdę zaśpiewał bdb, dając świadectwo swojej klasy, uroczył nas czymś innych od CETI i TURBO. Tak więc Awatar jest niewątpliwie czymś innym od pozostałego wydawnictwa powyższych kapel. Ale odmienność ta jest PLUSEM (jak dla mnie).

Gdyby w 2001 powstała Tożsamość, to nie wierzę, że coś by się zmieniło.



Co do strefy manago TURBO.

Po pierwsze nie ma bata, abyśmy znali sprawy wewnętrzne w kapeli. My jesteśmy konsumentem a nie producentem. Tak jak kąpiel w wannie wybierasz czy i ile ma być wody, natomiast nie masz wpływu na jej skład.

Chyba byś nie chciał aby Goździkowa z drzwi na przeciwko, wtrącała się w Twoje sprawy rodzinne? Ani też chyba nie pójdziesz do niej, jej o nim opowiadać??? A TURBO to też jak rodzina, 27 lat chyba wystarczy na potwierdzenie.



My stanowimy o sile dzisiejszych kapel. Pamiętam jak w Gdańsku chyba w 2001 roku był koncert TURBO. Jako support grał (Bad Taste, gral tam kiedyś Barti z Ceti) i na koncercie w Parlamencie było nie całe 70 osób. Koszt biletu 20 zeta => rachunek prosty...



Jakiś czas temu w Gdańsku, w Kwadratowej grało TSA(ceny 15/25 oraz 25/35). Pod drzwiami naliczyłem się ze 100 osób, natomiast klub był pełny, grubo ponad 200 osób, w ten sposób atmosfera sama się nakręcała, ludzie dobrze się bawili, a "złociste eliksiry" lały się strumieniami, po koncercie było prawdziwe pobojowisko :twisted:



I Tutaj się robi problem dlaczego... dlaczego??



Trudne jest to do wyjaśnienia. Obie kapele mają www, nie pamiętam jak dobrze oplakatowane było miasto na koncert TURBO.Wiem ze na TSA Polibuda była zawalona plakatami, miasto ubogo, ale za to konkretnie, rzucało się w oczy. Logo TSA jest bardzo konkretne, czytelne.



Na koncert TSA przychodzi ludzie w wieku 40 50 lat i z dziećmi( i w związku z tym był ten problem omawiany oficjalnie na stronie TSA), pamiętam jak grało Turbo to akurat w Gd było mało takich osób.



Mamy łatwy stosunek 70 osób + piwko oraz 300 osób+strumienie piwka.

Rachunek jest prosty, na kogo stawiać. I nad tym ubolewam. Cieszę się ze na TSA chodzą tłumy, ale dlaczego na TURBO jest taka frekwencja??



Niewątpliwe fakt, ze Turbo gra ciężej, TSA gra rock prosty i melodyjny, a TURBOLE ostro wywijają. Na pewno na tym tracą w oczach koneserów typowego rocka, hard-rock.



Jednak nie wierzę, ze z pośród tych 300 osób ze 200 nie poszłoby i nie lubi TURBO... to po prostu decyzja i lenistwo konsumenta, ze jak gra TURBO to po co iść.... i to boli :( sami sobie kopiemy grób, tak więc doceńcie( Ci którzy jeszcze niedoceniają) zaangażowanie chłopaków i ich oddanie bo to jest pasja, a nie zawód... niestety.





Pozdro
imperator_puszczy
Embrion
 
Posty: 18
Dołączył(a): So lis 18, 2006 1:00 pm

Następna strona

Powrót do O zespole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości